Dominik Smaruj wprost o zarobkach w “Tańcu z Gwiazdami” – “Jestem wdzięczny”

obcas.pl 4 godzin temu

Dominik Smaruj o zarobkach aktorów opowiedział bez ogródek w rozmowie z Pudelkiem. Gwiazdor “Pierwszej miłości” przyznał, iż rola w popularnym serialu nie daje finansowego spokoju. Za udział w “Tańcu z Gwiazdami” jest wdzięczny z bardzo konkretnego powodu.

Smaruj tańczy w dziewiętnastej edycji show Polsatu w parze z Magdaleną Tarnowską. Para przetrwała odcinek wyemitowany 18 października, w którym uczestnicy tańczyli do piosenek z filmów Disneya. Z programem pożegnali się Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka.

Dominik Smaruj pogodził się z każdym werdyktem widzów

Aktor przyznał, iż każdy kolejny odcinek to dla niego ogromne emocje. Na początku chciał przede wszystkim pokazać się widzom. Nie wiedział przecież, ile czasu spędzi na parkiecie. Dziś patrzy na to inaczej.

Po jednym z nerwowych wieczorów doszedł do wniosku, iż choćby odpadnięcie nie przekreśliłoby tego, co już przeżył w programie.

“Tu się tyle przepięknych rzeczy wydarzyło, iż o ile to ma być ten moment, to ja totalnie go biorę”– zdradził.

W jego słowach nie było ani rozczarowania, ani presji, by za wszelką cenę dotrzeć do finału.

Dominik Smaruj o zarobkach w zawodzie aktora mówi wprost

W tej samej rozmowie gwiazdor rozprawił się z mitem artystów opływających w luksusy. Jak przyznał, praca w serialach i teatrze nie gwarantuje stabilnych zarobków. Rachunki trzeba jednak opłacić.

“My musimy się naprawdę ostro logistycznie wyrobić, żeby mieć na rachunki, na opłaty, na to, żeby utrzymać nasze rodziny.”

– wyznał aktor.

Właśnie dlatego jest wdzięczny produkcji, bo program pozwala mu trochę podreperować domowy budżet. Smaruj dodał, iż był też moment, gdy “musiałem trochę zainwestować, żeby w tej Warszawie się utrzymać”. Kwoty nie podał.

Zarobki uczestników “Tańca z Gwiazdami” pozostają więc tajemnicą. Wiadomo tylko, iż dla niego to realne wsparcie.

To nie pierwszy raz, gdy Smaruj otwarcie mówi o swoich zarobkach. Pod koniec września w rozmowie z reporterką serwisu Kozaczek przyznał, iż jego oszczędności powoli się kończą. Wyśmiał przy tym przekonanie, iż udział w telewizyjnym show oznacza górę złota.

Zdradził też, iż tata zapytał go, czy nie przelać mu pieniędzy. Jak tłumaczył, razem z żoną radzą sobie dzięki wsparciu rodziny i wciąż walczą o to, żeby było lepiej.

Wyznanie wywołało w sieci falę życzliwych komentarzy, a internauci chwalili aktora za odwagę w przełamywaniu tematu tabu, jakim wciąż są zarobki. Wielu nie spodziewało się takiej szczerości.

Przypomnijmy, iż Dominik Smaruj ma 34 lata i urodził się w Gryfinie. Widzowie znają go przede wszystkim jako Filipa Wenerskiego z serialu “Pierwsza miłość”. Występuje także na deskach Wrocławskiego Teatru Współczesnego. Prywatnie jest mężem aktorki Urszuli Kobieli.

Polsat do ostatniej chwili trzymał jego udział w programie w tajemnicy. Ogłoszenie nazwiska wywołało w sieci spore poruszenie. Teraz aktor wciąż walczy o Kryształową Kulę.

źródło zdjęć: Akpa

Idź do oryginalnego materiału