"Dom dobry" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego w weekend otwarcia zebrał w salach kinowych aż 310 678 widzów. Po 10 dniach od premiery dramat poświęcony przemocy domowej liczył już publiczność o wielkości ponad 1,2 mln. Od debiutu film obejrzało łącznie ponad 2,4 mln Polaków. Dawno żaden tytuł nie wywołał w nas aż takich emocji.
Przemoc domowa w "Domu dobrym" jest niekontrolowana, a tortury, jakim została poddana główna bohaterka, Gośka, są dalekie od fikcji – to brutalna codzienność wielu Polek. Kontrowersyjna fabuła w żadnym wypadku nie naruszyła pozycji Smarzowskiego jako reżysera, za to dała mu wpływ, by przekuć rozmowy o tak poważnym problemie w coś naprawdę sensownego.
– W listopadzie padł rekord: ponad 300 zgłoszeń! Nigdy wcześniej nie miałyśmy do czynienia z taką liczbą kontaktów – powiedziała w wywiadzie z Aleksandrą Tchórzewską rzeczniczka ds. przeciwdziałania przemocy wobec kobiet w Fundacji Feminoteka, Joanna Gzyra-Iskandar.
"Dom dobry" Wojciecha Smarzowskiego już w streamingu. Gdzie obejrzeć?
"Dom dobry" trafił w piątek (23 stycznia) na platformę streamingową Prime Video. Przypomnijmy, iż od premiery kinowej minęło 77 dni.
W filmie reżysera "Wesela" i "Wołynia" zagrali Agata Turkot ("Informacja zwrotna"), Tomasz Schuchardt ("Ministranci"), Agata Kulesza ("Ida"), Maria Sobocińska ("Drużyna AA"), Arkadiusz Jakubik ("Dom zły"), Julia Kijowska ("Drogówka") i Michał Czernecki ("Emigracja XD").
"Świat w obiektywie Smarzowskiego nie jest tym razem skąpany w samych odcieniach szarości. Kolory dramatowi nadają inne postaci kobiece, które pomimo swoich przywar solidaryzują się z Gośką. W finale uchwycono piękno siostrzeństwa i potrzebę istnienia ośrodków, takich jak domy samotnych matek" – czytamy w naszej recenzji "Domu dobrego".

















