REKLAMA
Zobacz wideo
Doda walczy o życie zwierząt. "Psy zamarzają w męczarniach"
Doda poprosiła Donalda Tuska o jedno. "Muszę go dobrze wykorzystać"Prowadząca zapytała w pewnym momencie Dodę, czy o ile spotkała się ona już z m.in. prezydentem, ma także w planie porozmawiać np. z ministrem rolnictwa. Rabczewska zaskoczyła wtedy odpowiedzią i wspomniała o polskim premierze. - Pani redaktor, mi się skończyły outfity, o ile chodzi o polityczne, porządne, poważne garsonki. Został mi tylko jeden, za kolano. Dla pana Donalda Tuska - skomentowała piosenkarka, zwracając się dalej bezpośrednio do polityka. Serdecznie proszę o zaproszenie. Został mi jeden outfit. Muszę go dobrze wykorzystać- dodała Doda, patrząc się prosto do kamery.Tak Doda podsumowała spotkanie z Karolem Nawrockim i Waldemarem ŻurkiemTuż po opuszczeniu Pałacu Prezydenckiego, Doda opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym podsumowała wizytę u głowy państwa. Nie kryła, iż liczy, iż Karol Nawrocki faktycznie zmieni coś w kwestii pomocy zwierzętom. - Wracam ze spotkania z parą prezydencką, z naszym prezydentem. Jestem bardzo zadowolona z tego spotkania. (...) Porozmawialiśmy absolutnie o wszystkim tym, co było najważniejsze i też widzę po drugiej stronie ogromną chęć pomocy - skomentowała na udostępnionym w sieci nagraniu artystka.Podobne zdanie miała także po spotkaniu z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem, z którym widziała się w ministerstwie jeszcze w poniedziałek 2 lutego. "Moje postulaty zostały wysłuchane z wielkim zaangażowaniem i zrozumieniem przez Waldemara Żurka. (...) Teraz czekam na działanie" - poinformowała fanów Doda.











