Dlaczego fabryczne audio wciąż rozczarowuje – i jak zrobić z auta prawdziwą salę koncertową

tech.wp.pl 1 godzina temu
Kupujesz samochód, który ma wszystko: duży ekran, pełno asystentów, nastrojowe podświetlenie i podobno świetne wyciszenie oraz… "audio premium" na liście wyposażenia. Odpalasz ulubiony utwór, podkręcasz głośność i po chwili czujesz, iż coś się nie zgadza. Brakuje tego, co kiedyś słyszałeś na koncercie czy dobrym sprzęcie w domu, wokal nie stoi "przed tobą", bas jest raczej obietnicą niż fundamentem, a przy wyższej głośności dźwięk zaczyna Cię męczyć. Skąd ten zgrzyt – i dlaczego rozwiązania Audiotec Fischer tak często robią różnicę już po pierwszych taktach?
Idź do oryginalnego materiału