"Spider-Man: Całkiem nowy dzień" trafił już do kin i wiele z przedpremierowych przecieków potwierdziło się w gotowym filmie. Jedna z głośniejszych plotek o starszej kobiecej antagonistce jednak się nie sprawdziła. Wiadomo już dlaczego. Postać tę miała zagrać Anne Hathaway, ale ostatecznie aktorka odrzuciła rolę.
Jak ujawnił John Rocha w podcaście "The Hot Mic", Anne Hathaway otrzymała propozycję zagrania Leper Queen w "Całkiem nowym dniu". Aktorka uznała jednak, iż rola jest zbyt mała, by ją przyjąć. W efekcie twórcy zmienili koncepcję postaci, a miejsce Leper Queen zajął Bill Metzger, grany przez Tramella Tillmana.
Marvel planował przedstawić ją w nowej wersji jako szefową Departamentu Kontroli Zniszczeń. Taki zabieg miał jednocześnie pozostawić możliwość powrotu bohaterki w przygotowywanym reboocie serii "X-Men".
Rocha podzielił się również informacjami dotyczącymi obsady filmu o mutantach. Z jego źródeł wynika, iż Cyclopsa ma zagrać Cooper Hoffman. W tej samej wersji wydarzeń Adam Driver miałby wcielić się w głównego przeciwnika X-Menów, Charles Melton w Bestię, Cailee Spaeny w Rogue, natomiast o rolę Profesora X starają się Bill Skarsgård i Tom Pelphrey.
Te informacje zakwestionował jednak współprowadzący podcast Jeff Sneider. Jak twierdzi, słyszał zupełnie inną wersję – według jego źródeł faworytem do zagrania Cyclopsa jest Drew Starkey. Aktor znany z filmów "Twój Simon" i "Queer" zdaniem Sneidera świetnie pasowałby do tej roli, choć równie dobrze mógłby wcielić się w Warrena Worthingtona III, czyli Angela.
Obecnie reboot X-Menów od Marvel Studios planowany jest na 2028 rok.
Anne Hathaway nie chciała grać w "Spider-Manie"
Jak ujawnił John Rocha w podcaście "The Hot Mic", Anne Hathaway otrzymała propozycję zagrania Leper Queen w "Całkiem nowym dniu". Aktorka uznała jednak, iż rola jest zbyt mała, by ją przyjąć. W efekcie twórcy zmienili koncepcję postaci, a miejsce Leper Queen zajął Bill Metzger, grany przez Tramella Tillmana.
Tramell Tillman w "Całkiem nowym dniu"
Komiksowa Leper Queen ma wyjątkowo tragiczną historię. Była zwyczajną kobietą, której nienarodzone dziecko zostało "zainfekowane" przez przypadkowo napotkanego mutanta. Gdy miało zaledwie dwa lata, ujawniły się u niego pirokinetyczne moce. Dziecko podpaliło dom, doprowadzając do własnej śmierci i ciężkiego okaleczenia matki. Kobieta, znana jedynie jako Page, poprzysięgła zemstę na wszystkich mutantach. Marvel planował przedstawić ją w nowej wersji jako szefową Departamentu Kontroli Zniszczeń. Taki zabieg miał jednocześnie pozostawić możliwość powrotu bohaterki w przygotowywanym reboocie serii "X-Men".
Reboot "X-Menów" w drodze. Co wiadomo o obsadzie?
Rocha podzielił się również informacjami dotyczącymi obsady filmu o mutantach. Z jego źródeł wynika, iż Cyclopsa ma zagrać Cooper Hoffman. W tej samej wersji wydarzeń Adam Driver miałby wcielić się w głównego przeciwnika X-Menów, Charles Melton w Bestię, Cailee Spaeny w Rogue, natomiast o rolę Profesora X starają się Bill Skarsgård i Tom Pelphrey.
Te informacje zakwestionował jednak współprowadzący podcast Jeff Sneider. Jak twierdzi, słyszał zupełnie inną wersję – według jego źródeł faworytem do zagrania Cyclopsa jest Drew Starkey. Aktor znany z filmów "Twój Simon" i "Queer" zdaniem Sneidera świetnie pasowałby do tej roli, choć równie dobrze mógłby wcielić się w Warrena Worthingtona III, czyli Angela.
Drew Starkey
Na razie wszystkie te informacje pozostają jedynie niepotwierdzonymi plotkami. Niewykluczone jednak, iż sytuacja wyjaśni się już wkrótce. Zbliżający się konwent D23 odbędzie się w Anaheim w dniach 14-16 sierpnia i właśnie tam Marvel może oficjalnie zaprezentować najważniejszych członków obsady nowych "X-Menów". Obecnie reboot X-Menów od Marvel Studios planowany jest na 2028 rok.
"Spider-Man: Całkiem nowy dzień" – Zobacz naszą recenzję

















