Dla wielu to będzie trudne pożegnanie. Aktorka odchodzi z "The Pitt"

swiatseriali.interia.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Rzadko zdarza się, by aktor posiadał tak solidne zaplecze naukowe. Supriya Ganesh, gwiazda obsypanego nagrodami medycznego hitu, na plan trafiła niemal prosto z uczelni medycznej. Niestety po drugim sezonie pożegnamy się z lubianą postacią.


Serial "The Pitt" ukazuje codzienne wyzwania personelu medycznego, ratującego życie pacjentów w szpitalu w Pittsburghu. Każdy odcinek to jedna, pełna napięcia godzina z życia oddziału ratunkowego. Akcja drugiego sezonu przenosi widzów w sam środek obchodów amerykańskiego Dnia Niepodległości - 4 lipca.
Produkcja okazała się wielkim sukcesem artystycznym. Pierwszy sezon otrzymał aż 13 nominacji do nagrody Emmy, zdobywając statuetki w kluczowych kategoriach: najlepszy serial dramatyczny, najlepszy aktor pierwszoplanowy (Noah Wyle), najlepszy aktor gościnny (Shawn Hatosy) oraz najlepsza aktorka drugoplanowa (Katherine LaNasa).Reklama


Choć uwaga widzów skupia się głównie na Noah Wyle’u, na planie nie brakuje młodych talentów. Do tego grona zdecydowanie należy Supriya Ganesh - amerykańska aktorka o indyjskich korzeniach. Choć rozpoznawalność przyniósł jej właśnie serial "The Pitt", to jej droga do aktorstwa jest wyjątkowo nietypowa.


Supriya Ganesh: Jak trafiła na plan hitu?


Urodzona w 1997 roku Ganesh w czasach szkolnych była prawdziwą prymuską. Wybrała studia na prestiżowym Uniwersytecie Columbia, który ukończyła z tytułem magistra neurobiologii. Planowała kontynuować naukę na studiach medycznych, jednak w trakcie nauki odkryła w sobie pasję do aktorstwa.


Debiutowała w 2018 roku w serialu "Blue Bloods", a później pojawiała się epizodycznie w takich produkcjach jak "Nowy Amsterdam", "Prawo i porządek" czy "Chicago Med". Co ciekawe, w momencie gdy wygrała casting do "The Pitt", pracowała jako korepetytorka dla przyszłych studentów medycyny.
Plan serialu HBO stał się dla niej prawdziwą szkołą zawodu. W rozmowie z Justyną Miś z Interii wspominała:
"Wcześniej oglądałam wielu członków obsady w innych produkcjach. Pamiętam, iż oglądałam 'American Vandal' lata temu i widziałam tam Taylor. Znałam też Noah. Kiedy więc przyszłam na plan, miałam w głowie: 'Boże, gram z prawdziwymi aktorami, muszę się postarać, muszą pomyśleć, iż jestem dobra'. Teraz jest zupełnie inaczej. To 'mój Noah', 'to Taylor'. Wszystko wydaje się bardziej naturalne i zdecydowanie mniej stresujące".
Sukces serialu był dla wielu zaskoczeniem, jednak aktorka przyznaje, iż od początku wierzyła w ten projekt:
"Nigdy wcześniej nie widziałam czegoś takiego w telewizji. To był pierwszy raz, kiedy nie miałam ochoty krytykować scenariusza. Wszystko wydawało się tak oczywiste i świeże. Pomyślałam, iż ['The Pitt'] musi odnieść sukces. To byłoby kompletne szaleństwo, gdyby tak się nie stało".


"The Pitt" bez lubianej lekarki


Niestety, w kolejnym sezonie nie zobaczymy już Supriyi Ganesh. Jak informuje serwis Variety, aktorka opuści szpital w Pittsburghu, w którym odbywała rezydenturę. Ponieważ Pittsburgh Trauma Medical Center jest szpitalem klinicznym, rotacja rezydentów jest naturalnym elementem jego funkcjonowania. Serialowa dr Mohan dotarła do punktu, w którym musi podjąć kluczową decyzję o swojej przyszłości. Osoby związane z produkcją podkreślają, iż odejście Ganesh jest podyktowane logiką fabuły.
Sam Noah Wyle przyznał, iż takie zmiany są wpisane w charakter serialu:
"Staramy się wprowadzać nowe postacie lub awansować pracowników w trakcie zmian w obsadzie, by dbać o świeżość fabuły" - stwierdził w rozmowie z magazynem "People". "Uwielbiam pracować z Supriyą. Życzymy jej wszystkiego najlepszego w kolejnych przedsięwzięciach. Będzie nam jej brakowało".
Idź do oryginalnego materiału