Diuna: Część Trzecia – mamy nowe informacje

popkulturowcy.pl 1 godzina temu

Diuna: Część Trzecia nie daje o sobie zapomnieć. Kontynuację kultowej serii sci-fi będziemy mogli obejrzeć pod koniec tego roku. Tymczasem twórcy nie próżnują – publikują nowe grafiki promujące i zwiastun filmu.

Kampania promocyjna już się zaczęła, a w sieci pojawiły się plakaty prezentujące głównych bohaterów trzeciej części Diuny. Wśród nich na pierwszy plan wysuwa się Timothée Chalamet wcielający się w rolę Paula Atrydy. Na grafikach możemy podziwiać również gwiazdy, które widzieliśmy w poprzednich częściach serii. Znów ujrzymy Zendayę jako Chani, Florence Pugh jako Księżniczkę Irulanę Corrino i Rebeccę Ferguson jako Jessicę Atrydę.

Nie zabraknie jednak nowych twarzy. Do obsady arcydzieła Denisa Villeneuve dołączają aktorzy tacy jak Robert Pattinson czy Anya Taylor-Joy. Będzie to z pewnością powiew świeżości. Pattinson wcieli się w rolę złoczyńcy znanego jako Scytale. Jednak jak sam aktor ostrzega, jego postać nie będzie tak konwencjonalna, jak można by było przypuszczać. Anya Taylor-Joy natomiast wcieli się w rolę Alii Atrydy, czego zapowiedź mogliśmy zobaczyć już w końcówce drugiej części serii.

Timothée Chalamet, jako Paul Atryda, na nowym plakacie

W sieci pojawił się zwiastun filmu, który spotkał się z entuzjastyczną reakcją fanów. Na pierwszy plan wysuwają się kosmiczne scenerie i gorzkie konsekwencje walki o władzę przy akompaniamencie muzyki Hansa Zimmera.

Jak zapowiada sam reżyser, Diuna: część trzecia będzie zupełnie inna niż dwa poprzednie filmy. Ostatnia część trylogii ma być pełna akcji, napięć i nowego spojrzenia na losy Arrakis. Akcja filmu rozpocznie się 17 lat po wydarzeniach z drugiej części. Piętno czasu dostrzegamy nie tylko na twarzach bohaterów, ale i również w mikroklimacie planety Arrakis.

Czy Diuna: część trzecia zachwyci widzów i okaże się godnym zakończeniem trylogii na podstawie książek Franka Herberta? O tym przekonamy się 18 grudnia tego roku, kiedy to film wejdzie na ekrany kin. Już możemy szykować się na powrót na Arrakis i kolejne burzliwe losy kosmicznej sagi.


Fot. główna: materiały prasowe

Idź do oryginalnego materiału