Jak informuje The Hollywood Reporter, Disney+ i Hulu zezwoliły na nową odsłonę serialu Glee. Na razie szczegóły projektu są tajemnicą, jednak wszystko wskazuje na to, iż za jego powstanie może ponownie odpowiadać Ryan Murphy.
Nowa wersja serialu powstanie we współpracy z 20th Century Television, czyli studiem odpowiedzialnym za oryginalną produkcję. Nie wiadomo jeszcze, kto dokładnie zaangażuje się w projekt. Możliwy jest jednak powrót Murphy’ego, który już wcześniej wspominał o pomyśle wznowienia Glee.
W sierpniu, w rozmowie z The Hollywood Reporter, twórca przyznał, iż rozważa powrót do tej historii. Zwrócił uwagę, iż dla wielu dzisiejszych młodych dorosłych serial był istotną częścią dorastania, a jego muzyka miała szczególne znaczenie. We wrześniu Murphy ujawnił w rozmowie z Entertainment Tonight, iż ukończył już scenariusz nowej wersji, nad którym pracował wspólnie z Brad Falchukiem i Ianem Brennanem.
fot. 20th Century TelevisionOryginalne Glee zadebiutowało w 2009 roku na antenie stacji Fox. Serial opowiadał o członkach szkolnego chóru w liceum William McKinley High School w Limie w stanie Ohio. W obsadzie znaleźli się między innymi Lea Michele, Matthew Morrison, Jane Lynch, Cory Monteith, Chris Colfer i Darren Criss. W kolejnych sezonach dołączyli również Melissa Benoist, Alex Newell i Jacob Artist.
Produkcja doczekała się sześciu sezonów i 121 odcinków. Zdobyła także ponad 30 nominacji do nagród Primetime Emmy oraz dziewięć nominacji do Złotych Globów.
Na razie nie wiadomo, czy nowa wersja przedstawi losy kolejnego pokolenia uczniów, czy też przywróci część oryginalnej obsady. Nie ujawniono również daty premiery.
fot. główna: 20th Century Television




