Decyzja w Sopocie wywołała poruszenie. "Ale wybrali fajansiarzy, żenada"

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Ania Karwan śpiewa w czerwonej sukni, obok Kuba i Kuba w garniturach odbierają statuetkę na scenie festiwalu.


Za nami drugi dzień Top of the Top Sopot Festivalu 2026. W Operze Leśnej oraz TVN-ie zaprezentowali się artyści, którzy mieli szansę na zdobycie Bursztynowego Słowika. Decyzją jury i widzów statuetka trafiła do Kuby i Kuby. Tuż za nimi uplasowały się Anna Karwan oraz Kasia Sienkiewicz, a werdykt wywołał oburzenie wśród internautów. Choć część osób pogratulowała zespołowi zwycięstwa, inni podkreślają, iż kto inny zasłużył bardziej.
Idź do oryginalnego materiału