To dojrzały, osobisty zapis samotności, straty, intymności i tęsknoty za bliskością.
Midsommar gra marzycielską muzykę shoegaze i dreampop, tak bliską mojemu sercu.
Artur Rojek, OFF Festival
Takiej muzyki zawsze się w Polsce sporo słuchało, ale nigdy zbyt wiele nie grało, a już na pewno nie na takim poziomie.
Jarek Szubrycht, Gazeta Wyborcza
„Unparalleled” to album, który zamyka pewien rozdział w historii naszego zespołu i polskiej muzyki indie. Kiedy w 2019 roku założyliśmy Midsommar, shoegaze w Polsce był gatunkiem, który istniał bardziej w słuchawkach niż na scenie.
Dorastaliśmy, słuchając Slowdive, My Bloody Valentine i Cocteau Twins, a kiedy rozpoczęliśmy próby, estetyka, którą przyswoiliśmy, przyszła nam naturalnie. Jednocześnie wszyscy dorastaliśmy w ponurej, postkomunistycznej Polsce – pośród betonowych osiedli, elektrociepłowni i zrujnowanych fabryk – której krajobraz odcisnął na nas swoje piętno: nasz shoegaze nie mógł być beztroski i kolorowy. Gdyby tak było, nie odzwierciedlałby nas.
W 2021 roku wydaliśmy EP-kę „The Dream We Had” całkowicie na własną rękę. Nie mieliśmy za sobą wytwórni płytowej, menedżera ani budżetu promocyjnego. Mieliśmy tylko naszą muzykę i przekonanie, iż warto się nią podzielić ze światem. Ku naszemu zaskoczeniu mini-album znalazł swoją publiczność. Trafiliśmy na anteny największych polskich stacji radiowych, na redakcyjne playlisty Spotify, zdobyliśmy uznanie krytyków muzyki alternatywnej i zagraliśmy na wielu polskich festiwalach, w tym na OFF Festivalu, który jest największym świętem muzyki niezależnej w Europie Środkowej i Wschodniej.
Potem na kilka lat zapadła cisza. Różne okoliczności życiowe oraz wybuch wojny tuż przy granicy z Polską sprawiły, iż jeszcze trudniej było nam zachować muzyczny optymizm. Zmienił się również skład zespołu – dołączyła do nas nowa wokalistka i autorka tekstów. Zaczęliśmy tworzyć muzykę bardziej osobistą, dojrzalszą i mniej skupioną na etykietkach gatunkowych.
„Unparalleled” to album, który łączy nasze osobiste historie o samotności, stracie, intymności, tęsknocie za bliskością oraz próbach odnalezienia piękna w rzeczywistości, która wydawała się coraz bardziej rozpadać. Podczas gdy na naszej pierwszej EP-ce chcieliśmy po prostu grać shoegaze i cieszyć się jego brzmieniem, tym razem chcieliśmy użyć jego języka, by powiedzieć coś więcej, coś prawdziwego. Była to próba wydestylowania czystych dźwięków z chaosu, którego każdy z nas doświadczał na swój własny sposób.
Tytuł albumu ma dla nas szczególne znaczenie. „Unparalleled” nie oznacza wiary w naszą własną wyjątkowość. Jest to raczej próba uchwycenia tego, co wymyka się słowom – osobistych, nie do opisania doświadczeń czegoś nieskazitelnego, pięknego i cennego, czego nie da się porównać z niczym innym. Intymne fragmenty rzeczywistości, które forma shoegaze’u pomogła wydobyć na pierwszy plan, nie narażając ich na dosłowną interpretację – za gęstą mgłą zniekształceń i pogłosu.
Midsommar – warszawski zespół założony w 2019 roku, który gwałtownie stał się jedną z najciekawszych pozycji na polskiej scenie shoegaze i dreampop. Ich debiutancka EP „The Dream We Had” (2021) gościła na antenach Antyradia, Radia 357, Trójki i Czwórki oraz trafiła do najważniejszych edytorskich playlist Spotify (Alternatywna Polska i New Music Friday Polska). Materiał spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności na OFF Festivalu, Great September i Soundrive Festival.
















