Death Metal • Re: Revel In Flesh

brutalland.pl 11 godzin temu
Siedem lat choćby w Tybecie minęło od ostatniego przeciętnego longa Revel In Flesh. Osobiście też raczej już lagę na nich wyłożyłem ale wpadł nowy płyt Flesh for the Kult of Death. Srogi tytuł więc zapowiadało się srogie płyciwo. Jest lepiej niż ostatnio ale daleko do najlepszych albumów oj daleko.
W zasadzie to można napisać, iż nowy album to klasyczny utrwalony styl rozwijany latami. Szwedzkie granie od a do z z paroma momentami, które jednak jako całość wysoko tej płyty nie unoszą. Gdyby to trwało 30 min to może by i Wacław przemówił ale to jest 47 min więc można upiec ciasto, poodkurzać i jak wrócisz to zapewniam, iż trafisz w dobry moment. Materiał obadany raczej bez powrotu. Trochę szkoda no ale takie życie. Oczywiście płyt tenże kończy cover jak zawsze u nich. Tym razem to kawałek Crowbar tylko po co???

Statystyki: autor: Hajasz — 15 min. temu


Idź do oryginalnego materiału