Chłopaki grają ten swój death metal mocno zakorzeniony w starych szwedzkich klimatach i mi to pasuje. I nic się tutaj nie zmienia. Jest ten specyficzny sound, są riffy, które potrafią burzyć mury i jest momentami ten groove, który sprawia, iż chce się żyć. Gruzowisko przepyszne, klasycznie wspaniałe i morda mi się cieszy, ze jeszcze takie płyty z metalem śmierci powstają na tym łez padole.
iframe
Statystyki: autor: Szajtan — 54 min. temu