Death Metal • Re: Excoriate

brutalland.pl 11 godzin temu
Kupiłem sobie żółtego winyla, ale przed #znienawidzonązmianą była jeszcze ochota na przypomnienie sobie innej żółtej płyty. No dobra, trochę Was oszukałem, bo nie tyle dzisiaj, co wczoraj i przedwczoraj już sobie puszczałem, bo bardzo dawno nie słuchałem.

Dzisiaj stwierdzam, iż pozostało lepiej niż kiedyś. Brudny, chaotyczny death/thrash, jaki leci po włączeniu On Pestilent Winds to głęboki ukłon w stronę klasyków w stylu wczesnej Sepultury (których zresztą kowerek znalazł się na pełniaku i który w ogóle nie odstaje stylowo od autorskich). Ale jest tu też spory pierwiastek siebie samych. Płyta jest, co bardzo ważne, pozbawiona elementu biesiadnego, co oczywiście nie znaczy, iż leci non stop w dzikim pędzie na rowerku z central, bo to raczej wściekłe, ordynarne nakurwianie po wszystkim, ile fabryka dała. Z głową, proszę państwa, z głową, bo słychać tutaj ponadpodstawowe operowanie riffami i kompozycjami. Znajdzie się też miejsce na chamskie zwolnienie, akurat żeby pociągnąć z butli i dalej demolować świątynię.

Brud, chamstwo, chaos, autentyczny wkurw. O, i kurde, jaki instrumentalik mają zajebisty w środku. Płyta chyba trochę już zakurzona wśród metalczyków, dlatego brać i odświeżać, pókim dobry!

Statystyki: autor: DiabelskiDom — 51 min. temu


Idź do oryginalnego materiału