W zeszłym roku kapela reaktywowała się ale w nieoryginalnym składzie bo za inferna zasiadł Michał Łysejko oraz zabrakło Barta (jakieś tam aferki z tego co słyszałem wynikły). Na Live za barta grał Mareczek (Necrosodom) byłem na ich pierwszym koncercie po reaktywacji jak grali przed Hate w Warszawskiej stodole, jak się nie mylę w grudniu zeszłego roku. Panownie zagrali zajebisty koncert, przekrojowy materiał. Później zabrakło Necrosodoma i zastąpił go ktoś inny. Damnation cały czas koncertuje także polecam się wybrać na gig bo warto ich zobaczyć kto nie widział.
Statystyki: autor: zalo — 28 min. temu

















