
Feral Massacre pochodzi z portowego miasta Chittagong w Bangladeszu - dosyć dla nas egzotycznego miejsca, ale ich death metal już za cholerę egzotyczny nie jest. To rasowy, staroszkolny death metal pełną gębą. Już przy pierwszym odsłuchu słychać wyraźne inspiracje klasyczną sceną amerykańską i europejską. I oczywiście nazwa zobowiązuje, bowiem jest w tej muzyce wiele podobieństw do kultowej już amerykańskiej Massacre z płyty „Resurgence" - czy zbieg okoliczności? Muzyka opiera się na solidnych riffach, zarówno tych pędzących, jak i cięższych, wolniejszych fragmentach. Gitary mają gęste, mięsiste brzmienie, wokal jest głęboki i gardłowy, dokładnie taki, jakiego oczekuje się od klasycznego death metalu. Sekcja rytmiczna też nie odstaje od reszty. Jest w tym moc i czar dawnych lat, bez udziwnień i kombinowania.

Skład:
Disun - Bass
Tasin - Drums
Jisun - Guitars ex-Necrolepsy
Tushar - Vocals (2017-present)
Dyskografia:
2024 - Massacre's Resurgence [EP]
iframe
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Fe ... 3540546139
Statystyki: autor: Szajtan — 49 min. temu

![Piotr Odoszewski: “Wiedziałem, kto może poczuć ten klimat” [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000MBLXR8IURBAJS-C461.jpg)








