Greg Mottola – odpowiedzialny m.in. za scenariusz do Peacemakera – blisko reżyserii nowego projektu DC Studios. Na ekranie mogą spotkać się dwaj najbardziej bezwzględni antagoniści uniwersum Batmana.
DC Studios może szykować kolejny mocny zwrot w stronę mroczniejszych historii. Według najnowszych doniesień Greg Mottola, znany między innymi z pracy przy serialu Peacemaker, prowadzi rozmowy w sprawie wyreżyserowania filmu skupionego na dwóch kultowych złoczyńcach – Banie i Deathstroke’u. Projekt znajduje się na bardzo wczesnym etapie rozwoju, ale już teraz wzbudza ogromne emocje wśród fanów komiksowego uniwersum.
Co nowego w DC? Bane i Deathstroke
Informacje o potencjalnym filmie pojawiały się już w ubiegłym roku, jednak dopiero teraz projekt zaczyna nabierać realnych kształtów. Jak podają źródła, za wstępną wersję scenariusza odpowiada Matthew Orton, współtwórca serialu Moon Knight. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, jaka będzie dokładna fabuła produkcji ani czy film stanie się częścią głównego uniwersum DC Studios. Nie złożono również finalnej wersji scenariusza, a studio przez cały czas rozważa różnych kandydatów na stanowisko reżysera.
Dwóch kultowych przeciwników Batmana
Bane od lat pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych postaci związanych z Batmanem. Bohater stworzony przez Chucka Dixona, Douga Moencha i Grahama Nolana przeszedł długą drogę – od karykaturalnej wersji z filmu Batman i Robin po brutalnego i inteligentnego przeciwnika z Mroczny Rycerz: Powstaje. Z kolei Deathstroke, znany również jako Slade Wilson, zadebiutował w komiksie The New Teen Titans. Superżołnierz i zabójca gwałtownie stał się jedną z najpopularniejszych postaci DC.
Więcej informacji na Movies Room:
- Nowe szczegóły nadchodzącego projektu twórców Wszystko wszędzie naraz
- Otrzymaliśmy nowe plakaty z Władców Wszechświata! Wiemy również, jak będą wyglądać kubełki na popcorn
- Wiemy, ile zarobiły gwiazdy Diabeł ubiera się u Prady 2. Kwoty robią wrażenie
DC coraz mocniej flirtuje z horrorem
Choć twórcy nie zdradzili jeszcze tonu nowego filmu, wielu fanów liczy na wyraźne inspiracje horrorem. Szczególnie postać Bane’a daje ogromne możliwości do pokazania bardziej brutalnej i psychologicznej strony świata DC. Komiksowa seria Absolute Batman udowodniła już, iż Bane świetnie odnajduje się w estetyce body horroru. W tej interpretacji postać mutuje swoje ciało dzięki chemicznych substancji, stając się wręcz potworną wersją samego siebie. Co ciekawe, podobny kierunek ma obrać również nadchodzący film o Clayfacie, co może oznaczać, iż DC Studios coraz śmielej otwiera się na kino grozy.
Na razie więcej pytań niż odpowiedzi
Studio nie ujawniło jeszcze obsady ani przewidywanej daty premiery. Wszystko wskazuje jednak na to, iż DC chce mocniej wykorzystać potencjał swoich antybohaterów i złoczyńców, stawiając na dojrzalsze, bardziej bezkompromisowe historie. jeżeli projekt faktycznie trafi do realizacji, może stać się jednym z najbardziej nietypowych filmów w nowym uniwersum DC.
Źródło: dreadcentral.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
















