Dawid Podsiadło od lat strzeże swojej prywatności i niezwykle rzadko komentuje sprawy sercowe. Tym większe poruszenie wywołały zarówno jego niedawne słowa ze sceny, jak i zdjęcia wykonane przez paparazzi na ulicach Warszawy. Gdy w mediach pojawiły się relacje sugerujące, iż wokalista próbował ukrywać swoją partnerkę przed fotoreporterami, postanowił odnieść się do sprawy podczas koncertu. Jak podkreślił, rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej.