W swoim najnowszym wydawnictwie The Audiophile Society proponuje „Koncerty weneckie” Davida Chesky’ego.
Jak czytamy, „czerpią (one) z ducha i struktury barokowego concerto grosso, przenosząc je zdecydowanie w XXI wiek”. Materiał ten należy do serii Super Digital i jest dostępny do ściągnięcia zarówno w formacie PCM 24/192, jak i DSD. Od 16 października można go będzie również posłuchać na platformach cyfrowych, choć w gorszej rozdzielczości. Nagrania są dostępne na stronie internetowej wydawnictwa.
Wydawca pisze:
W epoce, w której znaczna część muzyki współczesnej coraz bardziej skupia się na fakturze, atmosferze, powtórzeniach i eksploracji samego dźwięku, Chesky powraca do jednej z najstarszych i najbardziej wymagających dyscyplin muzyki zachodniej: sztuki niezależnych linii melodycznych.
Koncerty weneckie można postrzegać jako studium współczesnego kontrapunktu. Zamiast głównej melodii wspieranej przez akompaniament, wiele głosów porusza się względem siebie, wokół siebie i przeplata się ze sobą. Linie zderzają się, rozdzielają, odpowiadają sobie nawzajem i zbiegają się, tworząc w ten sposób architekturę muzyczną, która pozostaje w ciągłym ruchu.
Nie jest to jednak kontrapunkt jako ćwiczenie w stylu historycznym. Język harmoniczny jest całkowicie współczesny. Chesky łączy dyscyplinę strukturalną i liniową niezależność kontrapunktu barokowego z nowoczesną harmonią chromatyczną, silnie inspirowaną jazzem i bebopem.
Oryginalne nagranie Koncertów weneckich z 2016 roku przyciągnęło uwagę właśnie dzięki temu niezwykłemu połączeniu formy barokowej, gęstego kontrapunktu chromatycznego, rytmicznej inwencji i nagłych fragmentów liryzmu. Krytyk Robert Cummings opisał Chesky’ego jako artystę, który przenosi formę barokową „w XXI wiek” poprzez pomysłową transformację rytmiczną i harmoniczną, nazywając powstały świat muzyczny „niemal nieziemskim”. Raul da Gama, pisząc o niezwykłych wymaganiach technicznych tej muzyki, pochwalił jej „atletyczność, szybkość i finezję”.
Na potrzeby tego nowego nagrania Chesky całkowicie przerobił partytury i na nowo wyobraził sobie te utwory jako współczesne concerti grossi:
Najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest partia solowa. Solista fletowy z oryginalnej wersji został zastąpiony przez skrzypka solowego, co tworzy inną relację między solistą a zespołem i jeszcze bardziej zbliża muzykę do tradycji barokowego concerto grosso.
Sama orkiestra została radykalnie zredukowana. Zamiast większego składu z oryginalnego nagrania, w nowej wersji wykorzystano kameralny zespół smyczkowy składający się z czterech pierwszych skrzypiec, czterech drugich skrzypiec, czterech altówek, dwóch wiolonczel i kontrabasu, wraz ze skrzypcami solowymi.
To zmniejszenie składu nie jest jedynie kwestią skali. Zmienia ono sposób, w jaki muzyka jest odbierana.
Dzięki mniejszej liczbie muzyków struktura kontrapunktowa staje się bardziej przejrzysta. Poszczególne głosy wyłaniają się z większą wyrazistością; słuchacz może śledzić linie melodyczne, gdy pojawiają się, krzyżują, zderzają się, znikają i ponownie pojawiają się w innym miejscu zespołu. Szczegóły, które niegdyś mogły być zagubione w większej masie orkiestrowej, są teraz uwidocznione. ●
→ THEAUDIOPHILESOCIETY.com
tekst mat. pras./redakcja
zdjęcia mat. pras.
«●»

![Anastacia zagrała w Torwarze! [relacja]](https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2026/10/maxresdefault-4.jpg)






![Anastacia w Warszawie: Aaaaaall my life I’ve been waiting for you [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000NEP2SLGGXAPM3-C461.jpg)

![Nasi fighterzy z dwoma złotymi krążkami [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/FB_IMG_1791733998607.jpg)






