David Beckham by świadkiem wypadku. Szok, jak się zachował!

gazeta.pl 1 godzina temu
David Beckham podczas pobytu w Courchevel nie skupiał się tylko na wypoczynku. Był świadkiem upadku narciarki i ruszył na pomoc bez zawahania.David Beckham wybrał się z córką Harper, która cieszyła się semestralną przerwą w nauce, do Francji na narty. Mnóstwo sław i nie tylko stawia na Courchevel, gdzie nie brakuje dobrych warunków do uprawiania sportów zimowych. Jak wiadomo, w takich okolicznościach łatwo o wypadek. Znana rodzina była świadkiem jednego z nich. Piłkarz postanowił wykazać się bohaterską postawą.
REKLAMA






Zobacz wideo

Beckham pokazała się w wyjątkowej sukni



David Beckham ruszył na ratunek kobiecie. "Bardzo się o nią martwił"Gwiazdor piłki nożnej jest nazywany dziś rycerzem, choć już wcześniej otrzymał taki tytuł - wszystko z powodu pasowania i otrzymania wyjątkowego wyróżnienia z rąk samego króla Karola III. "The Sun" opisuje incydent na stoku, który widziała rodzina Beckhamów. "David zobaczył, jak kobieta uderza głową i bardzo się o nią martwił" - podał świadek zdarzenia, cytowany przez Daily Mail. "Zdjął jej narty i upewnił się, iż wszystko z nią w porządku. Zachował się jak prawdziwy dżentelmen. Był niesamowicie uprzejmy, podobnie jak towarzyszący mu przewodnik narciarski" - dodał informator. Były piłkarz jest chwalony za swoją postawę, a zagraniczna prasa (np. "The Sun") okrzyknęła go mianem "rycerza na białym koniu". David Beckham tak wypoczywał z córkąWarto nadmienić, iż David Beckham zabrał 14-letnią córkę do Francji, by jak sam przyznał, tworzyć kolejne wspomnienia. "Tworzenie wspomnień z dziećmi, zarówno wspólnie, jak i indywidualnie, zawsze było dla mnie ważne, więc w tym tygodniu wraz z Harper stworzyliśmy kilka nowych wspomnień. Kocham cię, śliczna dziewczynko" - zwrócił się do córki na Instagramie. Pod wpisem opublikował kilka fotografii z wypadu. Widać, iż ojciec z córką cieszyli się swoim towarzystwem na stoku, a także w eleganckich restauracjach. David Beckham z córką. Zobacz zdjęciaOtwórz galerięSłowa byłego piłkarza o tworzeniu wspomnień z dziećmi są niezwykle wymowne, biorąc pod uwagę, iż jego najstarszy syn, 26-letni Brooklyn, konsekwentnie odcina się od rodziny. Przypomnijmy, iż 19 stycznia opublikował obszerne oświadczenie, w którym twierdził, iż David i Victoria przez lata go kontrolowali. "Przez lata moi rodzice kontrolowali narrację na temat naszej rodziny. Sztuczne posty w mediach społecznościowych oparte na nieautentycznych relacjach, były czymś, w czym dorastałem. W ostatnim czasie na własne oczy widziałem, jak daleko potrafią się posunąć, by chronić swój wizerunek, choćby poświęcając niewinnych ludzi" - napisał syn sławnej pary, zdradzając nieznane dotąd szczegóły. Jak się okazało, rodzice Brooklyna mieli nie szanować również jego żony - Nicoli Peltz. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Idź do oryginalnego materiału