Trzyma się prosto jak struna. Mówi piękną polszczyzną. I właśnie napisała książkę. 98-letnia powstanka warszawska Danuta Dworakowska opowiada w niej o swoim życiu. – Szalonym – rzuca z uśmiechem. Rozmawiamy nie tylko o czasach wojny. Także o tym, co było po niej. I o kulturze. Bo to ona łączy ludzi.