Daniel Martyniuk znów wywołał poruszenie. W najnowszym nagraniu padły mocne słowa

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Daniel Martyniuk/ instagram: daniel_martyniuk Daniel Martyniuk/ instagram: daniel_martyniuk


Syn Zenka Martyniuka mówił, iż dobrze się bawi, ale po chwili niespodziewanie poruszył temat Białegostoku. Jego ocena miasta była wyjątkowo dosadna.

Daniel Martyniuk opublikował kolejne nagranie

Daniel Martyniuk regularnie wykorzystuje swój profil na Instagramie do dzielenia się przemyśleniami oraz komentowania wydarzeń ze swojego życia. Jego wypowiedzi niejednokrotnie wywoływały zamieszanie, ponieważ 36-latek nie unika mocnych i bardzo bezpośrednich sformułowań.

Tak było również w czwartek, 13 sierpnia. Na profilu Martyniuka pojawiła się seria relacji. Można było zobaczyć między innymi fragmenty jego wypoczynku oraz nagrania muzycznych występów. Pomiędzy kolejnymi materiałami syn gwiazdora disco polo zwrócił się bezpośrednio do obserwujących.

Początkowo zapewnił, iż dobrze się bawi i uczestniczy w udanej imprezie. Po chwili nieoczekiwanie stwierdził, iż naszła go pewna myśl związana z Białymstokiem. Wtedy jego wypowiedź zdecydowanie zmieniła ton.

– Jak ja tego miasta nienawidzę, serio! – powiedział na nagraniu cytowanym przez Jastrząb Post.

Martyniuk przeprosił jeszcze za to, iż postanowił podzielić się takim komentarzem, ale natychmiast powtórzył swoją negatywną ocenę. Nie wyjaśnił, jakie konkretne wydarzenie sprowokowało jego wypowiedź ani dlaczego właśnie podczas imprezy zdecydował się ponownie wrócić do tego tematu.

To nie pierwsze takie słowa o Białymstoku

Najnowsza relacja nie jest pierwszą, w której Daniel Martyniuk otwarcie wyraża niechęć do stolicy Podlasia. Już wcześniej zamieszczał nagrania zawierające ostre komentarze pod adresem miasta i jego mieszkańców.

Na początku sierpnia twierdził między innymi, iż sama nazwa Białegostoku wywołuje u niego ból głowy. Swoją ocenę zakończył wówczas określeniem „dno i wodorosty”. Także wtedy nie wskazał konkretnej sytuacji, która miałaby wywołać aż tak gwałtowną reakcję.

W tym samym okresie Martyniuk opublikował również emocjonalne materiały dotyczące Polski i Polaków. Później przyznał, iż w tym przypadku nieco go poniosło. Jak opisywał Pudelek, nie wycofał jednak swojej krytyki Białegostoku.

Najnowsze wystąpienie pokazuje, iż jego opinia na temat miasta się nie zmieniła. Martyniuk ponownie wypowiedział ją publicznie, chociaż tym razem nie używał tak wielu wulgarnych określeń jak we wcześniejszych materiałach.

Białystok jest mocno związany z rodziną Martyniuków

Słowa 36-latka mogą zaskakiwać również ze względu na silne związki rodziny Martyniuków z Podlasiem. To właśnie z tym regionem od lat kojarzony jest Zenek Martyniuk, lider zespołu Akcent i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci muzyki disco polo.

Sam Daniel również przez lata był łączony z Białymstokiem i okolicami. Nie wiadomo jednak, czy jego negatywne nastawienie wynika z prywatnych doświadczeń, konfliktu z konkretnymi osobami czy zupełnie innej sytuacji. W swoich najnowszych relacjach nie przedstawił żadnych szczegółów.

Pozostaje zatem jedynie jego stanowcza deklaracja, która ponownie zaczęła krążyć po portalach poświęconych show-biznesowi. Sam zainteresowany nie opublikował dotychczas szerszego wyjaśnienia.

Relacje z Instagrama gwałtownie trafiają do mediów

Materiały zamieszczane w instagramowych relacjach standardowo znikają po 24 godzinach, ale nagrania znanych osób często są wcześniej kopiowane i komentowane przez internautów. W efekcie choćby krótka wypowiedź może pozostać w sieci znacznie dłużej.

Daniel Martyniuk wielokrotnie przekonywał się, iż jego spontaniczne publikacje gwałtownie stają się tematem medialnym. Najnowszy komentarz o Białymstoku nie jest wyjątkiem. Ponieważ 36-latek nie podał przyczyny swoich słów, nagranie pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi.

Idź do oryginalnego materiału