Zosia sięga po „Wymieranie Ireny Rey” Jennifer Croft i przenosi się do Puszczy Białowieskiej, gdzie zaginięcie cenionej pisarki uruchamia pełną tajemnic historię o literaturze, tłumaczeniu i relacjach. Paweł wybiera „Kobiety Republiki Rzymskiej 509–80 p.n.e.” Łukasza Schreibera, by spojrzeć na dzieje starożytnego Rzymu z perspektywy kobiet, które mimo braku formalnej władzy potrafiły wpływać na życie publiczne i politykę. Dwie zupełnie różne lektury, dwa światy i mnóstwo powodów, żeby na chwilę zniknąć między stronami. A Wy – gdzie zabierze Was książka w ten weekend?




