Czym zaskoczyła kwietniowa edycja Wieczoru Artystów Poznańskich

gazetafenestra.pl 17 godzin temu
Uczestnicy XIV edycji Wieczoru Artystów Poznańskich / fot. Bartłomiej Stefański, Fenestra

Kolejna edycja Wieczoru Artystów Poznańskich już za nami! 1 kwietnia odbyła się XIV odsłona tego przedsięwzięcia, podczas której – jak zawsze – nie zabrakło niezwykłych osobowości. Już po raz piąty miałam okazję uczestniczyć w tym wydarzeniu i po raz kolejny zachwycić się dawką dobrej muzyki, emocji oraz niezapomnianych wrażeń.

Od ponad roku w Poznaniu organizowane są wieczory przepełnione artystyczną energią. W każdą pierwszą środę miesiąca o godzinie 19:00, (a od kilku miesięcy w barze MY pod Sceną) realizowane są cykliczne spotkania, które tworzą przestrzeń do prezentowania własnej twórczości i sztuki. 1 kwietnia odbyła się już XIV edycja WAPO, czyli Wieczoru Artystów Poznańskich. Z każdą kolejną odsłoną przybywa coraz więcej uczestników, o czym sama mogłam się przekonać. WAPO staje się coraz bardziej rozpoznawalne na poznańskiej scenie artystycznej i z miesiąca na miesiąc przyciąga nowe twarze. Na ten aspekt zwraca uwagę również współorganizatorka wydarzenia, Milena Puszczak: – Jesteśmy zachwyceni, bo widzimy, iż projekt się rozrasta, iż wydarzenie zyskuje coraz większą popularność. Widzimy po prostu to, iż frekwencja dopisuje coraz bardziej. Ta popularność jest i zwiększa się i bardzo nas to cieszy. Emocje są super po już 14 edycjach.

Współorganizatorka WAPO – Milena Puszczak / fot. Bartłomiej Stefański, Fenestra

Rosnący rozgłos WAPO przyciąga nie tylko osoby spragnione artystycznych wrażeń, ale także twórców, którzy chcą zaprezentować swoją działalność. Każdego miesiąca na scenie pojawia się sześciu uczestników oraz jedna osoba prezentująca twórczość wizualną. Chętnych jest jednak znacznie więcej, o czym opowiada Milena: – W tym momencie zapisujemy już tak naprawdę na czerwiec 2027, więc jest naprawdę duże zainteresowanie. Uczestników zapisujemy z dość dużym wyprzedzeniem. choćby tutaj widzę artystów, którzy mają występować dopiero w styczniu i przyszli dziś na WAPO, więc jest to piękne, iż nasza społeczność się poszerza.

Różnorodni goście

Podczas XVI edycji Wieczoru Artystów Poznańskich szczególnie zaskoczyła różnorodność uczestników. W poprzednich miesiącach na scenie dominowali muzycy, jednak tym razem publiczność miała okazję zobaczyć także inne oblicza sztuki. Jako pierwszy na scenie pojawił się Maksymilian Adam – poeta, który zaprezentował swoje autorskie wiersze. Zachwyciła mnie jego pewność siebie oraz naturalna charyzma, dzięki którym na scenie czuł się jak ryba w wodzie. Jego utwory były piękne i różnorodne, a publiczność wsłuchiwała się w nie z wyraźnym skupieniem. Było to niezwykle poruszające otwarcie WAPO.

Występ pierwszego uczestnika – poety Maksymiliana Adama / fot. Bartłomiej Stefański, Fenestra

Drugą uczestniczką wieczoru była Agnieszka Stachowiak, realizująca projekt Almighty Sound. Artystka jest kompozytorką i wokalistką – podczas WAPO zaprezentowała kilka swoich autorskich utworów. Porusza się głównie w delikatnych, melodyjnych i melancholijnych brzmieniach, które wprowadziły publiczność w nastrojowy, refleksyjny klimat. Ostatnim uczestnikiem pierwszej części wieczoru był Karol Tufter, który w moim odczuciu okazał się największym zaskoczeniem tej edycji. To młody artysta, który w swojej twórczości balansuje między alt-popem a alt-rapem. Podczas występu zaprezentował cztery utwory, które zachwyciły publiczność oryginalnością oraz niezwykle odważnym, charakterystycznym głosem. Śmiało mogę stwierdzić, iż Karol stał się jednym z moich „wapowskich” faworytów.

Melodyczna odsłona wieczoru Agnieszki Stachowiak / fot. Bartłomiej Stefański, Fenestra
Niesamowity występ Karola Tuftera / fot. Bartłomiej Stefański, Fenestra

Od kilku edycji Wieczór Artystów Poznańskich wzbogacany jest nie tylko występami uczestników, ale także rozmową z gościem specjalnym. Spotkanie to prowadzi jeden ze współorganizatorów – Piotr Sadowski. Podczas kwietniowej odsłony WAPO zaproszenie przyjął zespół Niemoc – instrumentalne trio tworzone przez Michała Drozdę, Filipa Awłasa oraz Radka Regułę. Artyści od ponad dekady aktywnie działają na scenie zarówno w Polsce, jak i za granicą. Ich obecność okazała się niezwykle cenna – rozmowa była inspirująca dla młodych twórców, a jednocześnie pozwoliła publiczności spojrzeć na zespół z bardziej osobistej perspektywy.

Inspirująca z rozmowa z członkami zespołu Niemoc / fot. Bartłomiej Stefański, Fenestra

Wieczór Artystów Poznańskich zwieńczyły jeszcze dwa występy. Pierwszy z nich był sporym zaskoczeniem dla publiczności – po raz pierwszy na scenie WAPO pojawił się pokaz taneczny. Magdalena Wróbel, orientalna tancerka, zaprezentowała kilka występów inspirowanych szamanizmem i wewnętrzną transformacją. Było to niezwykle interesujące i wniosło do wydarzenia zupełnie nową energię. Jako ostatni na scenie wystąpił DAW!D – charyzmatyczny raper komponujący autorskie utwory. Podczas swojego występu zaprezentował kilka z nich, aktywnie angażując publiczność, która z entuzjazmem bawiła się pod sceną.

Pokaz taneczny Magdaleny Wróbel / fot. Bartłomiej Stefański, Fenestra
DAW!D – ostatni uczestnik XIV edycji / fot. Bartłomiej Stefański, Fenestra

Poza uczestnikami prezentującymi się na scenie, każda edycja WAPO wzbogacana jest także o stoisko artysty wizualnego. Podczas XIV edycji była nim Natalia Romaniuk, która tworzy manualnie wykonywaną ceramikę. Na miejscu można było nie tylko podziwiać jej prace, ale również je zakupić. Dzieła Natalii zachwycały oryginalnością oraz precyzją wykonania

Stoisko ceramiki Natalii Romaniuk / fot. Bartłomiej Stefański, Fenestra

Wieczór Artystów Poznańskich zyskuje coraz większe uznanie i wyraźnie umacnia swoją pozycję na lokalnej scenie artystycznej. To wydarzenie, które daje przestrzeń do twórczej ekspresji oraz spotkań z inspirującymi ludźmi. Kolejna edycja odbędzie się już 6 maja – serdecznie zachęcamy do udziału!

Gosia WALKOWIAK

Idź do oryginalnego materiału