Czy wydobycie z głębin naprawdę się opłaca?
Górnictwo głębinowe (ang. deep-sea mining) jest często przedstawiane jako potencjalne źródło ogromnych zysków i nowych dostaw metali potrzebnych światowej gospodarce.
Nowa analiza ekonomiczna podważa jednak tę narrację. Według raportu Case Not Proven: The Economics of Deep-Sea Mining w ponad 8 na 10 realistycznych scenariuszy koszty i ryzyko związane z wydobyciem minerałów z dna oceanicznego przewyższają generowane przez nie korzyści ekonomiczne.
I to jeszcze zanim do rachunku włączymy potencjalne koszty środowiskowe.
Autorzy raportu nie stworzyli własnego modelu wydobycia od podstaw. Punktem wyjścia były dane i prognozy przedstawione przez The Metals Company (TMC) dla projektów NORI-D i TOML. Następnie poddano je testowi, uwzględniając ryzyka charakterystyczne dla dużych, pionierskich projektów wydobywczych. Uwzględniono niepewność dotyczącą kosztów, technologii i operacji, cen surowców, popytu oraz ryzyk społecznych i środowiskowych. Sprawdzono, więc co dzieje się z deklarowaną rentownością projektu, kiedy optymistyczne założenia zderzą się z bardziej realistycznymi warunkami.
Co się okazało?
Prognozy TMC wskazują, iż górnictwo głębinowe może wygenerować wartość liczoną w miliardach dolarów. Po uwzględnieniu ryzyka mediana wyniku analizowanych scenariuszy wynosi jednak około 5 miliardów dolarów straty. Co więcej, według analizy istnieje 61% prawdopodobieństwa, iż inwestorzy nigdy nie odzyskają zainwestowanego kapitału.
„Zwroty są zbyt niskie w stosunku do ryzyka technicznego, operacyjnego, środowiskowego oraz ryzyka związanego z cenami, popytem i akceptacją społeczną” – komentował Johnny West, autor raportu.
Wpływ na globalną gospodarkę
Ekonomiczne konsekwencje rozpoczęcia wydobycia z dna oceanicznego mogą wykraczać daleko poza bilanse firm prowadzących eksploatację. Wprowadzenie na rynek dodatkowych ilości metali może wpływać na ich ceny, a tym samym na rentowność istniejącego górnictwa lądowego i dochody państw zależnych od jego funkcjonowania. Oznacza to, iż potencjalne korzyści z nowego sektora trzeba rozpatrywać razem ze stratami, które może on generować w innych częściach światowej gospodarki.
A wciąż nie policzono kosztów dla oceanu
Przedstawione wyniki nie obejmują potencjalnych kosztów szkód środowiskowych ani szerszych konsekwencji dla rybołówstwa, źródeł utrzymania ludzi czy funkcjonowania ekosystemów oceanicznych. A więc choćby bez próby ekonomicznej wyceny utraty siedlisk, zaburzeń ekosystemów czy innych długoterminowych skutków eksploatacji dna morskiego, model już w większości scenariuszy wypada niekorzystnie. Uwzględnienie tych kosztów mogłoby dodatkowo pogorszyć całkowity bilans ekonomiczny.
A jakie są zagrożenia?
Górnictwo głębinowe polega na pozyskiwaniu surowców mineralnych z dna mórz i oceanów, m.in. konkrecji polimetalicznych zawierających mangan, nikiel, kobalt
i miedź. Ich wydobycie wiąże się z ingerencją w siedliska głębokomorskie, niszczeniem organizmów dennych oraz wzbijaniem chmur osadów, które mogą rozprzestrzeniać się poza obszar eksploatacji. Wiąże się to z zaburzeniami funkcjonowania ekosystemów głębinowych, których zdolność do regeneracji pozostaje słabo poznana.
Autorzy i komentujący raport eksperci podkreślają, iż wyniki podważają jeden z najczęściej pojawiających się argumentów za rozpoczęciem wydobycia – obietnicę znaczących korzyści gospodarczych.
„Górnictwo głębinowe jest w istocie zakładem, w którym ludzkość może stracić znacznie więcej, niż wynoszą jakiekolwiek spekulacyjne zyski” – Pradeep Singh, Oceano Azul Foundation.
Raport nie rozstrzyga więc wyłącznie pytania o to, ile można zarobić. Pyta również: kto ponosi ryzyko, kto rzeczywiście odnosi korzyści i co dzieje się, gdy projekt nie przebiega zgodnie z najbardziej optymistycznym scenariuszem?
Dlaczego ta analiza jest istotna?
Debata o górnictwie głębinowym często koncentruje się na jego potencjalnym wpływie na środowisko. Tutaj punkt wyjścia jest inny: czy taki przemysł broni się ekonomicznie choćby wtedy, gdy na chwilę odłożymy koszty środowiskowe na bok? Według autorów raportu – nie.
Raport Case Not Proven: The Economics of Deep-Sea Mining został przygotowany przez Koinon Consulting na zlecenie Deep-Sea Conservation Coalition, Oceans North, IUCN, Oceano Azul Foundation oraz Dona Bertarelli Philanthropy.
To istotny głos w trwającej debacie: pytanie o eksploatację głębokiego dna oceanicznego dotyczy nie tylko tego, jakie szkody środowiskowe jesteśmy gotowi zaakceptować, ale także tego, czy w zamian rzeczywiście otrzymamy obiecywane korzyści gospodarcze.
ŹRÓDŁA:
https://oceanographicmagazine.com/news/deep-sea-mining-fails-the-money-test-independent-report-finds/
https://dsm.koinon.consulting/headlines/
https://www.youtube.com/embed/g_ZiRcdXM9c
Żródło materiału: Fundacja MARE




![„Godziny dla Rodziny” wróciły do OCK po wakacyjnej przerwie. Dzieci obejrzały „Trzech Braci Chrum” [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc06489.jpg)









