Choć przyszłość serii Mad Max po finansowym niepowodzeniu Furiosy stanęła pod dużym znakiem zapytania. George Miller nie zamierza rezygnować z rozwijania swojego kultowego uniwersum. Najnowsze doniesienia wskazują, iż legendarny reżyser aktywnie szuka nowego studia. Ma ono pomóc mu zrealizować wymarzony projekt: Mad Max: The Wasteland.
Według informacji przekazanych przez Puck i przytoczonych przez JoBlo, Warner Bros. miało odmówić finansowania kolejnej odsłony serii oraz planowanego serialu osadzonego w postapokaliptycznym świecie. To skłoniło Millera do rozmów z innymi wytwórniami, wśród których wymienia się między innymi Universal, Amazon MGM Studios i Sony Pictures.
kadr z filmu madmax na drodze gniewuCo ciekawe, Mad Max: The Wasteland nie jest nowym pomysłem. Miller od lat wspomina o scenariuszu, który powstawał równolegle z Mad Max: Na drodze gniewu oraz późniejszą Furiosą. Reżyser wielokrotnie podkreślał, iż historia Maxa Rockatansky’ego nie została jeszcze definitywnie zakończona. Choć projekt przez lata napotykał liczne przeszkody produkcyjne i prawne.
Najnowszy raport sugeruje, iż 81-letni filmowiec chciałby zamknąć franczyzę jeszcze jednym filmem, a następnie rozwinąć ją w formie serialu telewizyjnego. Dopiero po zrealizowaniu tych projektów Miller miałby rozważyć sprzedaż praw do marki, przekazując jej przyszłość nowym twórcom.
Na razie nie wiadomo, czy w potencjalnym The Wasteland powróci Tom Hardy. Nie wiemy także kiedy projekt mógłby wejść do produkcji. Sam fakt, iż George Miller nie porzucił planów stworzenia kolejnego „Mad Maxa”, z pewnością ucieszy fanów. Ostateczna decyzja będzie jednak zależeć od tego, czy reżyserowi uda się znaleźć partnera gotowego sfinansować jego ambitną wizję.














