Kiedyś mówiło się, iż Polacy nie czytają książek. Dziś wypadałoby zapytać, czy w ogóle rozumieją to, co czytają. Bo sądząc po internetowych dyskusjach, komentarzach i narodowym oburzeniu na wszystko, co akurat wyświetli się na ekranie telefonu, można odnieść wrażenie, iż czytanie ze zrozumieniem stało się umiejętnością równie rzadką jak przyznanie się do błędu. Nie wiem, [...]