
Czy Jeffrey Epstein miał syna, o którym nigdy publicznie nie mówił? Takie pytanie pojawiło się po ujawnieniu kolejnej partii dokumentów Departamentu Sprawiedliwości USA. Wśród tysięcy stron korespondencji znalazł się e-mail autorstwa Sarah Ferguson, byłej żony byłego księcia Andrzeja, w którym gratuluje Epsteinowi narodzin dziecka. Choć dokumenty nie przesądzają o faktach, wątek wywołał nowe spekulacje wokół życia prywatnego skazanego finansisty.