Czy fani mieli rację? Rola Sadie Sink nie jest już tajemnicą

filmweb.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: plakat


"Spider-Man: Całkiem nowy dzień" rozpoczął podbój kin. I jak można się było spodziewać, nie trzeba było długo czekać, aż ktoś zepsuje widzom niespodziankę i ujawni, kogo gra w filmie Sadie Sink.

Sadie Sink jedną z najsłynniejszych bohaterek Marvela



Dziwić może jednak to, kto pierwszy rzucił spoiler. To muzyk Steve Lacy, którego utwór wybrzmiewa w filmie "Spider-Man: Całkiem nowy dzień".

Artysta został zapytany o to, która z postaci filmu jest jego ulubioną. Pytająca wyraźnie powiedziała, by nie spoilował. Ten jednak najwyraźniej nie dosłyszał lub zignorował tę część pytania, bo jako ulubioną postać wskazał... Jean, którą nazwał czarnym charakterem o iż w jej szaleństwie kryje się metoda.

BRAND NEW DAY POTENTIAL SPOILERS: steve lacy just spoiled a major character and plot point dawgggggg pic.twitter.com/mHP3mzr1JE

— juan (@JuanEditzs) July 28, 2026

Chodzi oczywiście o Jean Grey. To jedna z najbardziej znanych postaci Marvela. Mutantka, członki X-Men, która w niektórych swoich wariantach jest ich wrogiem.

Tym samym wyszło szydło z worka. Sadie Sink dołączyła do MCU i prawdopodobnie zostanie w nim na dłużej, skoro gra Jean Grey.

Dla niektórych osób będzie to zaskoczenie. Jednak większość fanów przyjęła spoiler ze wzruszeniem ramion. Od miesięcy większość z nich żyła w przekonaniu, iż Sink to Jean Grey, pomimo faktu, iż Marvel nie chciał tego oficjalnie potwierdzić.

Na szczęście Steve Lacy nie wyjaśnił, dlaczego Jean Grey pojawia się w filmie. Na to pytanie znajdziecie - przynajmniej na razie - odpowiedź w kinie.

Zwiastun filmu "Spider-Man: Całkiem nowy dzień"






Idź do oryginalnego materiału