CZARNA WODA
Galeria Aula, Al. Marcinkowskiego 29, Budynek A, I piętro
Wernisaż: 20.03.2026, godz. 18.00
21.03.-15.04.2026
Galeria jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 12.00 – 17.00
Artystki/artyści:
Anna Maria Brandys, Milan Cieslar, Jakub Guziur, Magda Hueckel, Joanna Imielska, Elżbieta Jabłońska, Paulina Komorowska-Birger, Cecylia Malik, Dáša Lasotová, Aleksander Radziszewski, Jiří Šigut, Sławomir Sobczak, Ondřej Tkačík, Anna Tyczyńska
Kuratorka: Justyna Ryczek
Współpraca: Joanna Imielska, Dáša Lasotová
Czarna woda – to międzynarodowa wystawa stawiająca w centrum wodę, jej niezbędność i powiązane zagrożenia. Woda w świecie rzeczywistym skupia wiele problemów. Zajmujemy się jej brakiem, zastanawiamy się nad osobowością prawną rzek, woda staje się ucieleśnieniem naszego życia, pokazuje jego przepływ, obecność w ciałach, relacje i powiązania ze światem. Hydrofeminizm mówi wprost – jesteśmy wodą. To nasz świat wewnętrzny – człowiek w około 65 % składa się z wody, to zmienia się wraz z wiekiem, im jesteśmy starsi tym mamy mniej wody – im mniej życia, czy im bliżej śmierci – mniej wilgoci. „Krew, żółć, płyn wewnątrzkomórkowy; połknięty skromny ocean, dzikie mokradła w naszych trzewiach; zapomniane strumyczki wydostające się z naszego wnętrza na zewnątrz, z wodnego łona ku wodnemu światu: „Jesteśmy ciałami z wody”[1]. Pisze Astrida Neimanis wskazując na ludzkie i postludzkie wspólne współbytowanie.
Wystawa to jednocześnie hołd składany wodzie, zaznaczenie jej niezbędności w naszym życiu, jak i zwrócenie uwagi na jej ciemną moc, bowiem zagrożenia przez nią wywołane choćby w odległych rejonach świata wpływają na nas. Rozpiętość prac artystycznych jest bardzo duża, od aktywistycznych ekologicznych projektów po prace dotykające zagadnień pamięci i wspomnień. Zmienność, płynność, wzajmene powiązania – to cechy, które chrakteryzują naszą rzeczywistość, taka jest również wystawa. Wrażliwa na wieloznaczność i otwarta na interpretacje.
Czarna woda. To zarazem tejemnica i otwartość. Dosłownie zawiera w sobie brud i nieczystości. Metaforycznie oblepia i stanowi przeszkodę – problem migracji, przejście przez wody, przekroczenia pomiędzy światem otwartych możliwości a światami zagrożeń, biedy i poniżenia. Jednakże Czarna wodaotwiera w nas również poetyckie obszary, ważność intymnych rozmów, uniwersalne znaczenie wody jako symbolu życia. Zatem wystawa to także opowieść o symbolice czarnego koloru połączona z otwartością na czułość i odczuwanie, na świat „żyjący, powiązany ze sobą, współpracujący i od siebie współzależny”[2].
„Woda!
Wodo, nie masz ani smaku, ani koloru, ani zapachu, nie można ciebie opisać, pije się ciebie, nie znając ciebie. Nie jesteś niezbędna do życia: jesteś samym życiem. Obdarzasz nas rozkoszą, której niepodobna pojąć samymi zmysłami. Wraz z tobą wracają nam władze, których już się wyrzekliśmy. Z twojej łaski otwierają się w naszym sercu wszystkie wyschłe już źródła.
Jesteś największym bogactwem, jakie istnieje na świecie. Jesteś największą czułością, ty, jakże czysta w trzewiach ziemi! Można umrzeć nad źródłem wody magnezjowej. Można umrzeć o krok od słonego jeziora. Można umrzeć mimo dwóch litrów rosy, jeżeli rozpuściły się w niej sole. Czysta, nie zgodzisz się na żadną mieszaninę, nieskazitelna, nie zniesiesz żadnego fałszerstwa, jesteś zazdrosnym bóstwem…
Ale obdarzasz nas szczęściem nieskończenie prostym.“[3]
[1] A. Neimanis, Ciała wodne, przekł. S. Królak, Pamoja Press, Warszawa 2024, s. 33
[2] O. Tokarczuk, fragment mowy noblowskiej, Sztokholn, 2019.
[3] A. de Saint-Exupery Ziemia, planeta ludzi, przekł. M. Czapska i S. Stempowski, W. Bieńkowska i Z. Bieńkowski, A. Cierniakówna, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1974, s. 190




