Dziś filmy na bazie gier wreszcie przestały być synonimem katastrofy, ale wirtualne światy miały już dobrą formę opowiadania swoich historii w formie przeniesienia ich na papier. Niektóre wręcz całkowicie zmieniły postrzeganie naszych ulubionych uniwersó
w.Sporo dzisiaj mówi się o „renesansie” adaptacji gier wideo. Z jednej strony mamy zyskujące ogromną popularność franczyzy dla młodszych odbiorców jak Super Mario Bros lub Sonic, czy produkcje dla starszych jak The Last of Us, Arcane, lub zapowiedziany Resident Evil. Nie zawsze są to dzieła rewolucyjne, ale trudno mówić o...