
Śmierć Angusa Clouda w 2023 r. wstrząsnęła fanami serialu "Euforia". Widzowie zastanawiali się, co stanie się z graną prze niego postacią Fezco. Twórcy zdecydowali się na rozwiązanie, które nie tylko zaskoczyło, ale też poruszyło - bohater nie zniknął z historii, mimo iż aktor nie pojawia się już na ekranie.