Co śmierć "Yankesa" oznacza dla półświatka? "Wypłyną rzeczy, które wcześniej były w ukryciu"
Zdjęcie: Od lewej: kibic Hutnika Kraków, kibic Wisły Kraków w czasie meczu z Ruchem Chorzów oraz policja na murawie jednego ze stadionów
— Proszę mi wierzyć, w krakowskich organach ścigania padło jedno hasło: wszystkie ręce na pokład, żeby złapać sprawców i wyjaśnić okoliczności śmierci "Yankesa" — mówi w rozmowie z Onetem ekspert specjalizujący się w sprawach karnych. Prof. Chwedoruk, który od lat bada środowiska fanatycznych kibiców polskich drużyn piłkarskich, wskazuje, co teraz może wydarzyć się w Krakowie.







