Czy po zakończeniu działalności Megadeth, Dave Mustaine rozpocznie karierę solową? Raz już miał taki plan.
Na początku XXI wieku, gdy Dave Mustaine doznał kontuzji ramienia, zawiesił działalność Megadeth i zaczął pracę nad solowym albumem. Ostatecznie ukazał się on jednak pod szyldem Megadeth.
W wywiadzie dla „Teraz Rocka” Mustaine wspomina:
To był chyba The System Has Failed. Doznałem urazu ramienia i nie mogłem grać na gitarze. Rozwiązałem więc zespół. Minęło nieco czasu, zaczęła mi wracać sprawność ramienia, a mój ojciec chrzestny, Alice Cooper zapytał mnie czy nie zagrałbym koncertu upamiętniającego kogoś, kto pracował dla niego i dla mnie, a kto właśnie zmarł i zostawił swoją żonę i córkę bez środków do życia. Od 17 miesięcy choćby nie dotykałem gitary. Powiedziałem, iż nie jestem w stanie grać na gitarze, ale przyjdę i zagram, tylko żeby nie spodziewał się niczego rewelacyjnego. Zagrałem i okazało się, iż pasja wróciła i chciałem znowu grać.
Czy do pomysłu nagrania solowej płyty Mustaine wróci, gdy Megadeth zakończy działalność po zakończeniu promocji albumu „Megadeth”?
Może, ale nie sądzę. Teraz nie myślę o tym, co będzie dalej. Myślami jestem przy początku tego etapu, grania tej muzyki dla naszych fanów. Koncerty wyprzedają się z dużym wyprzedzeniem.
Najnowszy album zespołu zatytułowany „Megadeth” (przeczytaj naszą recenzję) ukazał się 23 stycznia i ma to być pożegnalna płyta Megadeth.
Więcej o płycie „Megadeth” opowie sam Dave Mustaine na łamach lutowego numeru „Teraz Rocka”, który do sprzedaży trafi już 28 stycznia.















