"Kim są ci bogowie dzisiaj?"
Luk Perceval, jeden z najważniejszych twórców europejskiego teatru, wraca do najstarszej zachowanej tragicznej trylogii nie po to, by opowiedzieć antyczną historię raz jeszcze. Jego "Oresteja" nie jest wierną adaptacją tekstu.
– Zawsze czułem pewną barierę wynikającą z tego, iż to dzieło o charakterze muzealnym. To jakby patrzeć na starą rzeźbę. Utwór ten powstał w ramach tradycji teatralnej, która jest nam już obca i która prawdopodobnie miała charakter wysoce rytualny. Zastanawiałem się więc nad tym wszystkim… a do tego dochodzi kwestia tego, iż bohaterowie nieustannie rozmawiają z bogami. To było jedno z pierwszych wyzwań: kim ci bogowie są dzisiaj? Czym adekwatnie są? – mówił reżyser w rozmowie z Polskim Radiem RDC.
Jednym z największych wyzwań było więc przedstawienie rozmów bohaterów z bogami. Ostatecznie te odbywać się będą w głowach postaci, jak zdradza Luk Perceval.
– Wpadłem na pomysł, by przedstawić bogów jako formę rozmowy z samym sobą – jako uosobienie ludzkiego myślenia, naszych myślących umysłów. To właśnie stanowi punkt odniesienia. To nasz wewnętrzny głos, a choćby wewnętrzny krytyk. A jak wszyscy wiemy, wewnętrzny krytyk jest jednym z najbardziej surowych głosów w naszej głowie – dodaje reżyser.
Gdy przemoc nie ustaje z końcem wojny
Perceval nazywa swoją adaptację "palimpsestem", czyli tekstem "nadpisanym" na podstawie Ajschylosa i innych twórców – najprawdopodobniej Eurypidesa i Sofoklesa. Aktor Mariusz Bonaszewski nazywa dzieło opowiadaniem.
– To nie jest tekst Orestei, a trochę opowiadanie o tekście Orestei. Opowieść o tym, co bohaterowie tej historii mogliby mówić sami ze sobą, na przykład, albo jak mogliby rozmawiać, gdy nie musieli używać archaicznych sformułowań, gdyby chcieli powiedzieć coś znacznie dosadniej – mówi Bonaszewski.
Rzecz dzieje się pod koniec wojny trojańskiej. Agamemon, król Argos, wraca spod Troi do domu po dziesięciu latach wojny. Reżysera interesuje mechanizm, który sprawia, iż przemoc nie ustaje wraz z końcem wojny. W centrum uwagi twórcy są dzieci, jak dodaje Bonaszewski.
– Interesują go dzieci. Ta klątwa od początku adekwatnie jest klątwą tego typu, iż zemsta dokonuje się na dzieciach, one stają się ofiarami. choćby o ile te dzieci nie mają lat pięciu czy sześciu, a kilkanaście. My, dorośli, mścimy się na sobie, wykorzystując dzieci – wyjaśnia aktor.
Współczesne emocje antycznych bohaterów
Na scenie wystąpi m.in. Aleksandra Justa w roli Klitajmestry. Aktorka przyznaje, iż "Oresteja" to historia oparta na znanych wszystkim emocjach.
– Na jakich emocjach pracuję? Na ludzkich, naszych. Nie ma rozróżnienia, czy to jest antyczna postać, czy nie. Te postaci są ludzkie. jeżeli choćby zostało to napisane 2,5 tysiąca lat temu, to w gruncie rzeczy kilka się zmieniło i chęć zemsty nie jest ludziom odległa. Tu jest ogromny powód. Zabicie dziecka. Te wszystkie emocje dotyczą nas wszystkich – mówi aktorka.
W roli Agamemnona wystąpi Robert Czerwiński. Aktor mówi o terapeutycznej mocy swojej pracy na scenie.
– Dla mnie to jest bardzo uniwersalna opowieść. Ta praca była dla mnie terapeutyczna, ponieważ pracując nad tymi dwiema rolami, mogłem się zderzyć z własną relacją z ojcem, z matką. Niesamowite dla mnie w tym spektaklu jest, iż wojna ma tak ogromny wpływ na nas oraz to, iż nie musimy być świadkami wojny bezpośrednio, ale trauma związana z tą tragedią przechodzi z pokolenia na pokolenie – wyznał Czerwiński.
Premiera "Orestei" odbędzie się 10 października 2026 roku na dużej scenie Teatru Narodowego w Sali Bogusławskiego.
Kolejne zaplanowane przedstawienia: 11, 13, 14, 15 października oraz 14, 15, 17,18 listopada.
- Scenariusz i reżyseria: Luk Perceval
- Scenografia i kostiumy: Annelies Vanlaere
- Reżyseria światła: Mark Van Denesse
- Muzyka 3D i sound design: Karol Nepelski
- Choreografia: Ted Stoffer
- Dramaturżka, asystentka reżysera: Maja Wisła-Szopińska
- Asystentka scenografki i kostiumografki: Saskia Hellmann
- Asystentka reżysera światła: Helena Rakovich
- Inspicjent: Krzysztof Kuszczyk
Występują:
-
Elektra – Ewa Bukała,
-
Klitajmestra – Aleksandra Justa,
-
Kasandra – Karolina Staniec,
-
Hekuba – Danuta Stenka,
-
Ifigenia – Hanna Wojtóściszyn,
-
Chorus – Mariusz Bonaszewski (gościnnie),
-
Agamemnon, Orestes – Robert Czerwiński,
-
Ajgistos – Cezary Kosiński















