Co dalej po rezygnacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz? Politolożka: to oczyści atmosferę
Zdjęcie: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Z rządu odeszła sama, z hukiem, z partii wyrzucił ją Szymon Hołownia. Na co Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zareagowała w wielkim stylu. "Zostałam skazana na wygnanie za myślozbrodnię". — Panią minister cechuje głównie egocentryzm i skupienie na sobie, ale nikt się na jej pozę skrzywdzonej nie nabierze — mówi Onetowi prof. Anna Siewierska, politolożka.







