Donald Trump często wykorzystuje swój profil na portalu Truth Social, by wyśmiewać liberalne gwiazdy, którym nie po drodze z jego programem politycznym. W sylwestrowy wieczór prezydent USA postanowił dopiec George'owi Clooneyowi i jego żonie, libańsko-brytyjskiej adwokatce Amal. "Dwoje najgorszych politycznych proroków w historii" – mogliśmy przeczytać w mediach społecznościowych.
Na odpowiedź gwiazdora "Bracie, gdzie jesteś?" i "W chmurach" nie trzeba było długo czekać. "Całkowicie zgadzam się z obecnym prezydentem. Musimy znów uczynić Amerykę wielką. Zaczniemy w listopadzie" – powiedział aktor na łamach czasopisma "The Hollywood Reporter", nawiązując do nadchodzących wyborów połówkowych w 2026 roku. To nie pierwszy raz, kiedy George Clooney "zripostował" Donalda Trumpa.
George Clooney bronił Meryl Streep przed Donaldem Trumpem. "Czy nie powinieneś rządzić krajem?"
Przypomnijmy, iż w 2017 roku podczas 74. ceremonii wręczenia Złotych Globów Meryl Streep odebrała nagrodę im. Cecila B. DeMille'a za całokształt twórczości. W swoim przemówieniu trzykrotna zdobywczyni Oscara (za "Sprawę Kramerów", "Wybór Zofii" i "Żelazną Damę") skrytykowała Donalda Trumpa, który wówczas był prezydentem elektem.
Słynna aktorka, która na potrzeby filmów potrafi zmieniać się niczym kameleon, mówiła o odpowiedzialności branży filmowej i mediów, odnosząc się m.in. do kpin polityka z niepełnosprawnego reportera "New York Timesa". – Kiedy osoby wpływowe wykorzystują swoją pozycję, by zastraszać innych, wszyscy na tym tracimy – stwierdziła, tym samym apelując do publiczności o empatię i o pomoc w chronieniu dziennikarzy przed nadużyciami ze strony władzy.
Dalsza część artykułu poniżej.
Na portalu X (dawnym Twitterze) Trump zamieścił wpis, w którym zapewniał, iż nie naśmiewał się z dziennikarza z niepełnosprawnością. "Meryl Streep, jedna z najbardziej przereklamowanych aktorek w Hollywood, w ogóle mnie nie zna, ale zaatakowała mnie wczoraj wieczorem na Złotych Globach. To pomagierka Hillary Clinton, która poniosła wielką porażkę" – napisał Trump na portalu X (dawnym Twitterze).
Obok wpisu Trumpa nie przeszedł obojętnie Clooney. – Zawsze to o niej mówiłem – zażartował dwukrotny zdobywca Oscara (za "Syrianę" i "Operację Argo") w wywiadzie z ilustrowanym tygodnikiem "People". – To chyba najbardziej przereklamowana aktorka wszech czasów. Pracowaliśmy razem przy filmie "Fantastyczny pan Lis" Wesa Andersona – graliśmy tam małżeństwo – i powiem wam, iż choćby jako lisica jest przereklamowana – stwierdził sarkastycznie.
Kończąc swoją wypowiedź, Clooney zwrócił się do Trumpa z pytaniem: "Czy nie powinieneś rządzić krajem?". Tym sposobem gwiazdor Fabryki Snów zadrwił z polityka Partii Republikańskiej, w żartobliwy sposób komentując jego częstą obecność na Twitterze.









