W pierwszej chwili odruchowo odwraca wzrok. Teraz opuszcza go ponownie. Jakiś mężczyzna leży na wznak. Na sobie ma robocze ubranie, twarz wykrzywioną w grymasie. Nad nim rój much. Nie ma wątpliwości: nie żyje - przedstawiamy państwu fragment książki "Prosektorium. Tajemnice polskich medyków sądowych" Dawida Góry, dziennikarza Wirtualnej Polski.