Chris Evans wraca jako Steve Rogers. Aktor zagra nie tylko w „Doomsday”, ale także w „Secret Wars”

kulturalnemedia.pl 2 godzin temu

Przez lata wydawało się, iż historia Steve’a Rogersa zakończyła się w filmie Avengers: Endgame. Natomiast najnowsze informacje sugerują, iż Marvel planuje wielki powrót jednej z najważniejszych postaci całego MCU. Teaser Doomsday zawiera subtelne wskazówki sugerujące powrót Evansa do roli Steve’a Rogersa, co wielu fanów odczytało jako zapowiedź kolejnego rozdziału historii Kapitana Ameryki.

Powrót, na który czekali fani

Steve Rogers był jedną z kluczowych postaci MCU przez ponad dekadę. Od momentu debiutu w filmie Captain America: First Avenger w 2011 roku Evans stał się symbolem drużyny Avengers. W filmach takich jak Avengers czy Avengers: Infinity War jego bohater pełnił rolę lidera i moralnego kompasu dla całej drużyny. Dlatego zakończenie jego historii w Avengers: Endgame było dla wielu fanów jednym z najbardziej emocjonalnych momentów w całej sadze. Rogers przekazał wtedy tarczę swojemu następcy i odszedł na spokojną emeryturę. Teraz jednak Marvel ma ponownie sięgnąć po tę postać.

Nie tylko Doomsday. Evans ma pojawić się także w Secret Wars

Powrót Evansa nie ma jednak ograniczyć się tylko do jednego filmu. Coraz więcej informacji wskazuje, iż aktor pojawi się również w produkcji Avengers: Secret Wars, której premiera planowana jest na 2027 rok. Co więcej, według doniesień prace nad Secret Wars mają rozpocząć się już wkrótce. Film ma być kulminacją obecnej sagi multiwersum i jedną z największych produkcji w historii Marvela. Właśnie dlatego studio chce zgromadzić w nim jak najwięcej kluczowych bohaterów z poprzednich lat.

Steve Rogers znów odegra istotną rolę?

Na razie nie wiadomo, jak dokładnie Marvel rozwiąże powrót Steve’a Rogersa. W świecie multiwersum możliwe są różne scenariusze od alternatywnej wersji bohatera po bezpośrednią kontynuację historii znanej z wcześniejszych filmów. Jedno jest jednak pewne: jeżeli Chris Evans rzeczywiście powróci jako Steve Rogers zarówno w Doomsday, jak i Secret Wars, będzie to jeden z największych momentów dla fanów MCU od czasu premiery Endgame.

Idź do oryginalnego materiału