Chotecka wspomina, jak się zachowała, gdy jej mąż walczył o życie. "Nie poznajesz siebie"

gazeta.pl 2 godzin temu
Dorota Chotecka w rozmowie z Magdą Mołek opowiedziała, jak zachowała się, gdy 23 lata temu jej mąż omal nie zginął w wypadku samochodowym, w którym życie stracił Waldemar Goszcz. - To jest nie do sprawdzenia, dopóki nie staniesz face to face praktycznie ze śmiercią (...). To jest przerażające, mam ciarki, jak o tym mówię - usłyszeli widzowie.
Dorota Chotecka i Radosław Pazura są ze sobą od 36 lat, ale pobrali się w 2003 roku, a cztery lata później doczekali się córki Klary. Para, mimo iż jest obecna w show-biznesie, to stroni od pozowania na ściankach i stara się chronić swoją prywatność. 24 marca ukazał się jednak wywiad, którego wspólnie udzielili Magdzie Mołek w jej youtube'owym programie "W moim stylu". Zakochani wrócili pamięcią do traumatycznych wydarzeń - wypadku, w którym omal nie zginął Radosław Pazura.

REKLAMA







Zobacz wideo Radosław Pazura i Dorota Chotecka są ze sobą 36 lat. Jak wyglądała ich najbardziej szalona randka? "Zatańczył przed samochodem"



Dorota Chotecka o wypadku Radosława Pazury. "Bohatersko się zachowałam"
24 stycznia 2003 Radosław Pazura uległ wypadkowi samochodowemu. W aucie prowadzonym z nadmierną prędkością przez Waldemara Goszcza (muzyk zginął na miejscu) był również Filip Siejka. Producent muzyczny podobnie jak Radosław Pazura, ranny trafił do szpitala. Stan aktora był ciężki.
Dorota Chotecka w wywiadzie z Magdą Mołek nawiązała do tego zdarzenia. - Jest mnóstwo takich chwil, kiedy widzimy, kim jesteśmy. To jest sprawdzian dla siebie samego - wyznała. Później przyznała, iż kiedy jej mąż walczył o życie, była przy nim cały czas.
- Ja wtedy - nie ukrywam - bohatersko się zachowałam. Wtedy podjęłam świetne decyzje, byłam cały czas przy Radku, byłam jego największym przyjacielem, sprawdziłam się (...). Jestem z siebie mega, mega dumna po tych latach, jak sobie przypomnę, to sobie myślę: "jestem kimś, zdałam wspaniały egzamin z człowieczeństwa, z miłości, z empatii, ze wszystkiego - wyznała aktorka.


Dorota Chotecka w przejmujących słowach o mężu
Aktorka zdradziła jednak, iż gdyby dziś znalazła się w analogicznej sytuacji, nie wie, jak by się zachowała. - Ale gdybyś mnie zapytała, czy ja bym to powtórzyła, to nie umiem ci powiedzieć, bo już wiem, iż nie wiem, jak się zachowam, przysięgam. Pomimo iż go bardzo kocham, nie wiem, bo to jest taki moment w życiu, iż nie poznajesz siebie. Wychodzą z ciebie albo najgorsze rzeczy, albo najlepsze rzeczy. Nie wiesz tego - usłyszeli widzowie - To jest nie do sprawdzenia, dopóki nie staniesz face to face praktycznie ze śmiercią (...). To jest przerażające, mam ciarki, jak o tym mówię - przyznała po chwili.



Dorota Chotecka zdradziła, iż ta traumatyczna sytuacja miała ogromny wpływ na jej związek. - Ta sytuacja nas zbudowała - powiedziała. Z kolei Radosław Pazura zachwycał się żoną. - Jestem szczęściarzem. Jestem przekonany, iż to jest jedna na miliard taka osoba i ma tyle piękna w sobie - powiedział w rozmowie z Mołek.
Idź do oryginalnego materiału