„Chłopiec na Krańcach Świata”, czyli historia familijna, która może być prawdziwym hitem – w kinach i na księgarskich półkach

lubimyczytac.pl 2 tygodni temu

Twórcy kultury familijnej nieustannie poszukują stylu, za pomocą którego można byłoby bez uproszczeń i fałszu połączyć wrażliwość różnych pokoleń. Książka „Chłopiec na Krańcach Świata. Przebudzenie” Grzegorza Wacławka i Mateusza Marczewskiego, a także powstający film studia Animoon, stanowią w tym kontekście wyjątkowe świadectwo. Ta rodzima produkcja udowadnia, iż w naszym kinie i literaturze dedykowanej dla całej rodziny drzemie ogromny potencjał tworzenia opowieści głębokich, unikalnych, podatnych na interpretacje.

Wydaje się, iż w zdefiniowanej przez popkulturę przestrzeni familijnej nieczęsto dostajemy miejsce na niuanse, ciszę czy głębszą refleksję, która mogłaby połączyć przy jednym stole różne pokolenia. Świat, którego architektami są Grzegorz Wacławek i Mateusz Marczewski, na szczęście stanowi w tym kontekście wyjątek. Naprawdę szlachetny. Książka „Chłopiec na Krańcach Świata. Przebudzenie” ukazała się nakładem Animoon. Debiut pełnometrażowej produkcji w kinach 26 czerwca za sprawą dystrybutora Młode Horyzonty.

Idź do oryginalnego materiału