W drugiej odsłonie projektu Jakub Łączny cofa się do momentu poprzedzającego dyscyplinę ciała. Zanim pojawi się ciężar, trening i kontrola, istnieje ciało młode, kruche i nieukształtowane, pozostające w bezpośredniej relacji z naturą. jeżeli w Chłopcu jeziornym vol. 1 Blacha ciało było odporne i uformowane, tutaj dopiero odkrywa własne granice, a jego pierwszym środowiskiem staje się woda.
Inspiracją dla wystawy jest wiersz Stanisława Grochowiaka Chłopiec jeziorny, w którym jezioro nie jest jedynie krajobrazem, ale przestrzenią inicjacji. Chłopiec zanurza się w wodzie bez lęku, kierowany instynktem i ciekawością, przekraczając granicę pomiędzy dzieciństwem a dojrzewaniem. Woda, światło, trzciny i powietrze przestają być elementami pejzażu, stając się pierwszymi przewodnikami w procesie poznawania własnego ciała i świata.
Woda nie przeciwstawia się ciału, ale współtworzy jego pamięć. Otula, stawia opór, odbija obraz i pozostawia ślad. Nie narzuca formy, ale cierpliwie wydobywa ją poprzez ruch, czas i doświadczenie. Natura przejmuje rolę pierwszego wychowawcy, prowadząc proces dojrzewania niezależnie od obecności lub nieobecności drugiego człowieka.
Podobnie jak u Grochowiaka, chłopiec wynosi z jeziora coś więcej niż wspomnienie miejsca. Zachowuje w sobie doświadczenie żywiołu, który ukształtował jego sposób odczuwania świata. Chłopiec jeziorny vol. 2 jest opowieścią o biologicznym i emocjonalnym początku, o czasie, gdy tożsamość pozostaje jeszcze płynna, a krajobraz, bardziej niż człowiek, uczestniczy w formowaniu pamięci ciała. Woda staje się tu nie tylko symbolem dzieciństwa, ale pierwszą przestrzenią, w której rodzi się relacja z własnym istnieniem.
Zbigniew Olszyna





