„Chłopaki też płaczą”. Muniek Staszczyk o nowej płycie T.Love, hejcie i rock’n’rollu po sześćdziesiątce
Zdjęcie: T.Love w nowym składzie (Fot. Krzysztof Szlęzak)
Muniek Staszczyk w ogniu hejtu, w wirze zmian i wciąż z mikrofonem w dłoni. T.Love właśnie wypuścił nową płytę „Orajt”, powstałą w czasie napięć w zespole i na świecie. Rozstania, SMS-y zamiast spotkań twarzą w twarz, ostra krytyka w internecie, a mimo wszystko Muniek nie traci energii. W naszej rozmowie opowiada o tym, co naprawdę dzieje się w zespole, sile prawdy w popkulturze i o tym, iż choćby chłopaki czasem płaczą.













