Tobie trzeba, to ty się tym zajmij mruknął Gleb. Mamo, urodziłaś dla siebie, nie dla mnie, więc zajmij się swoim Jasiem sama. Ja muszę się wyspać przed szkołą. Gleb, no przecież nie proszę cię często. Tylko raz, żebyś go odprowadził. To przecież pierwszy września, wszyscy będą z rodzicami Właśnie, z rodzicami przerwał jej syn. A […]