"Chcę złożyć ci hołd". Tak Andrzej świętował wolność Jeffreya Epsteina
Zdjęcie: Jeffrey Epstein
Jeffrey Epstein już dzień po zakończeniu aresztu domowego w 2010 r. otrzymał gratulacje od Andrzeja Mountbatten-Windsora. Były książę Yorku podchodził z entuzjazmem do faktu, iż przestępca odzyskał wolność i proponował mu spotkanie. "Wpadnę, żeby złożyć ci hołd z okazji nowego życia!" — pisał. Niedługo po tym obaj zaaranżowali spotkanie z rosyjską modelką.
