– Kiedy myślę o rozstaniu, w mojej głowie natychmiast pojawia się myśl: on sobie beze mnie nie poradzi – wyznaje Marta. Z Maćkiem jest od lat, ale nie czuje się w tej relacji szczęśliwa. Mimo to nie odchodzi, bo ma poczucie, iż odpowiada za partnera. Wiele osób zostaje w związkach nie z miłości, ale z przekonania, iż bez nich życie drugiej osoby się rozpadnie.