Charlize Theron niczym Tom Cruise. W "jedynce" Netflixa robi szalone rzeczy

natemat.pl 2 godzin temu
Thriller survivalowy "Alfa" wskoczył na pierwsze miejsce rankingu oglądalności serwisu Netflix. Na potrzeby filmu o wspinaczach Charlize Theron sama wykonała wyczyny kaskaderskie, w których pomocne okazało się jej taneczne doświadczenie. choćby trenerka południowoafrykańskiej aktorki była zachwycona jej determinacją.


Szczyt rankingu najpopularniejszych filmów Netflixa zajmuje właśnie "Alfa". Za jej kamerą stanął Baltasar Kormákur, islandzki reżyser, który ma już doświadczenie w pełnym adrenalinie kinie o himalaistach (m.in. "Everest" z 2015 roku). Tym razem filmowiec postanowił przyjrzeć się losom pewnej kobiety, która podczas wspinaczki staje się celem seryjnego mordercy.

Po śmierci swojego partnera pogrążona w żałobie Sasha wybiera się samotnie do fikcyjnego Parku Narodowego Wandarra w Australii, w którym ludzie giną bez śladu. Na trudnym szlaku musi zmierzyć się z nieobliczalnym mężczyzną, który zaczyna na nią polować niczym drapieżnik. W rolach głównych obsadzono Charlize Theron, laureatkę Oscara za dramat "Monster", Tarona Egertona ("Rocketman") oraz Erica Banę ("Dzikość").

Charlize Theron sama wspinała się po skałach w filmie "Alfa" Netflixa


Charlize Theron, którą w przeszłości mogliśmy podziwiać w filmach "Mad Max: Na drodze gniewu" i "Atomic Blonde", samodzielnie wykonała sceny akcji, co oznacza, iż nie zastąpił jej w nich kaskader. Na ekranie nieraz widzimy, jak hollywoodzka gwiazda wisi na skalnej ścianie, a pod nią rozciąga się przepaść. Aktorka trenowała do roli Sashy u Beth Rodden, amerykańskiej ekspertki od wspinaczki sportowej i pierwszej kobiety, której udało się pokonać Meltdown, niezwykle trudną ścianę wspinaczkową w Yosemite w Stanach Zjednoczonych.

Rodden przyznała, iż pierwszą rzeczą, jaką zauważyła u Theron, była jej "doskonała świadomość własnego ciała". – Myślę, iż wynikało to z jej tanecznej przeszłości – oznajmiła w rozmowie z Tudum, odnosząc się do faktu, iż odtwórczyni roli Sashy w młodości trenowała balet, z którego musiała zrezygnować ze względu na kontuzję.

– Masz szczęście, jeżeli trafisz na kogoś takiego jak Beth, kto potrafi pokazać ci, jak organicznie piękna jest sztuka wspinaczki. Nie da się jej zamknąć w ograniczonych ramach i nie ma nią jednego przepisu – powiedziała Theron, która przeznaczyła na ćwiczenia mnóstwo godzin i nerwów.

Dalsza część artykułu poniżej.

Rodden uważa, iż "Alfa" jest jednym z nielicznych filmów, który pokazuje wspinaczkę taką, jaka jest. – Zwykle hollywoodzkie produkcje stawiają na totalną sensację i przedstawiają wiele rzeczy, których wspinacze nigdy w życiu by nie zrobili. (...) W przypadku "Alfy" wszyscy – od producentów, przez reżysera, po Charlize – chcieli, żeby film był jak najbardziej realistyczny – skwitowała.

Dzieło Kormákura podzieliło krytyków filmowych. Tomris Laffly z portalu RogerEbert.com stwierdził, iż "priorytetowe traktowanie trzymającego w napięciu thrillera bez nadmiernej emocjonalności i ekspozycji jest jedną z najbardziej odświeżających cech tego przepięknie sfotografowanego filmu o przetrwaniu i sile charakteru". Luke Buckmaster z brytyjskiego dziennika "The Guardian" uważa natomiast, iż "całość sprawia wrażenie dopracowanej, ale pozbawionej duszy".

Idź do oryginalnego materiału