Czy wszystko można nagrać i wrzucić do sieci? Małoletni bohaterowie książki Aleksandry Przytarskiej tak chyba właśnie myślą. Ta trudna historia zaczyna się od brutalnego ataku na bezdomnego, który to atak młodzi ludzie nagrywają swoimi telefonami. Wstrząsająca, ale i bardzo prawdziwa historia, bo przecież w medialnym szumie co chwilę pojawiają się informacje o jakimś dramatycznym zdarzeniu z udziałem młodych ludzi, który miewa swój ślad w internecie, najczęściej w formie filmików.