Filip i Bianka Chajzerowie ruszyli z nowym biznesem. od dzisiaj za opłatą nagrywają spersonalizowane życzenia od Chajzerów dla fanów, a pomysł ogłosili na Instagramie wspólnym filmikiem ze “Sto lat”. Prezenter tłumaczy, iż cenę ustalili z myślą o najmłodszych. Wiadomo już, ile trzeba zapłacić.
Filip Chajzer od ponad miesiąca bardzo konsekwentnie buduje medialną pozycję swojej młodej żony. Nagrali razem już trzy podcasty, prezenter udzielił z Bianką wywiadu w telewizji, a ona sama wystąpiła jako ekspertka na wydarzeniu branży nieruchomości. Teraz przyszedł czas na kolejny krok.
Jak informuje portal Jastrząb Post, małżonkowie uruchomili stronę, przez którą można zamówić u nich nagranie z życzeniami. Na start wrzucili do sieci wspólne wideo. Śpiewają na nim “Sto lat”.
Życzenia od Chajzerów. Prezenter wyjaśnił, skąd ten pomysł
Filip Chajzer przekonuje, iż nie wymyślił tego zza biurka. Jak twierdzi, prośby o nagrania spływały do pary od dawna i to w ogromnych ilościach. W nagraniu na Instagramie powiedział wprost:
Codziennie dostawaliśmy po kilkadziesiąt wiadomości, czy moglibyśmy złożyć życzenia. Tak, moglibyśmy!
– zapowiedział prezenter.
Chwilę później odniósł się do pieniędzy. Podkreślił, iż o kwocie zdecydowało to, kto najczęściej do nich pisze.
Cena jest skonfigurowana tak, żeby mogli sobie na to pozwolić choćby najmłodsi, bo to właśnie bardzo dużo dzieciaków do nas pisze, żeby złożyć życzenia swoim przyjaciołom
– dodał Filip Chajzer.
Tyle kosztuje nagranie od Filipa i Bianki
Szczegóły znalazły się na stronie przeznaczonej do zamówień. Pojedyncze wideo od pary kosztuje 150 zł, a na gotowe nagranie trzeba poczekać do siedmiu dni. Jest też opcja dla niecierpliwych.
“Jeśli się spieszysz, wybierz ekspres za 300 zł, a nagranie dostaniesz w 24 godziny” – zachęca para. Dwa razy drożej. Za to w ciągu doby.
Małżonkowie od razu odpowiedzieli też na pytanie, które w takich sytuacjach pada niemal zawsze. Zapewniają, iż przy nagrywaniu filmików nie korzystają z narzędzi sztucznej inteligencji. Każde wideo ma powstawać naprawdę.
Jastrząb Post, który jako pierwszy opisał sprawę, nie przebierał w słowach i napisał wprost o monetyzowaniu związku przez parę. Ostro.
Bianka Chajzer gwałtownie zyskała popularność
Przypomnijmy, iż Filip Chajzer i Bianka pobrali się 19 września 2026 roku w Krakowie. Od tamtej pory młoda żona prezentera przeżywa prawdziwy wysyp zainteresowania. Przed ślubem jej profil obserwowało około 300 osób, a już w październiku Filip pochwalił się jej statystykami z Instagrama, z których wynikało, iż w ciągu miesiąca zyskała ponad 77 tysięcy obserwujących.
Bianka sama również wykorzystuje swoje pięć minut. Podejmuje kolejne współprace barterowe, o czym pisaliśmy przy okazji jej pierwszych kroków jako influencerki. Teraz para poszła o krok dalej.
Płatne życzenia to dla nich zupełnie nowy pomysł na zarabianie. Chętnych, jak zapewnia prezenter, nie brakuje.
Źródło zdjęć: Akpa







