"Carrie", a potem "Mroczna Wieża"? Twórca wyjaśnia, co takiego dzieje się z tym serialem Stephena Kinga

serialowa.pl 1 godzina temu

Już tylko tydzień dzieli nas od premiery „Carrie”, ale nie jest to jedyny nadchodzący projekt, w którym Mike Flanagan mierzy się z prozą Stephena Kinga. Co się dzieje z „Mroczną Wieżą”?

Za rogiem na Prime Video czeka na nas upiorna reinterpretacja „Carrie„, tymczasem Mike Flanagan („Nocna msza”, „Nawiedzony dom na wzgórzu”) przypomina, iż serialowa „Mroczna Wieża” wciąż jest żywa. Co dzieje się z tym projektem?

Mroczna Wieża – na jakim etapie są prace nad serialem?

Odkąd Flanagan przeniósł się z Netfliksa do Prime Video, wiadomo, iż jego dwoma flagowymi projektami mają być serialowe adaptacje kultowych tekstów Stephena Kinga. Pierwszy z nich to oczywiście „Carrie” – której pierwszy z planowanych trzech sezonów (sic!) – zadebiutuje za chwilę w streamingu. Kolejny kryje się za tytułem „Mroczna Wieża”, a fani doskonale wiedzą, iż próby przeniesienia tej serii na ekran nie należą do najłatwiejszych.

— Ten projekt wciąż jest w grze. Aby zrealizować to tak, jak chcę, potrzebne jest ogromne zaangażowanie ze strony studia, a przejście do Amazona nie ułatwiło sprawy – argumentował Flanagan w rozmowie z „Entertainment Weekly„.

„Mroczna wieża” (Fot. Sony)

Kontynuując swą wypowiedź, twórca hitów grozy przyznał, iż największym problemem w powstawaniu projektu są skomplikowane prawa autorskie (powieść uznawana za opus magnum Kinga spaja niemal całą jego twórczość, gdyż w książkach pojawiają się najważniejsze postaci i wątki z innych książek). Niemniej, jest on dobrej myśli i przekonuje, iż całe przedsięwzięcie posuwa się do przodu.

— Ze względu na sposób, w jaki połączony jest świat „Mrocznej Wieży”, postacie z tej serii należą do różnych wytwórni filmowych. Dlatego proces tworzenia tego projektu ma naprawdę epickie rozmiary. Oczywiście trwa to znacznie dłużej, niż bym sobie tego życzył, ale pracuję nad tym nieustannie. Prace nigdy nie ustały. Po prostu toczą się w swoim własnym żółwim tempie.

W oczekiwaniu na rozwój prac nad „Mroczną Wieżą”, zachęcamy was, by zwrócić swą uwagę w stronę świetnie zapowiadającej się „Carrie”. Zrobił to zresztą sam Stephen King, który zdradził, co zaskoczy fanów „Carrie” w serialu Prime Video autorstwa Flanagana. Sam twórca zapowiedział już, iż serial „Carrie” będzie różnić się od książki – i chodzi nie tylko o mocno podkreślony w – świetnym skądinąd – zwiastunie wątek mediów społecznościowych.

Carrie – premiera serialu 7 października na Prime Video

Idź do oryginalnego materiału