
Donald Trump i Tucker Carlson
Tucker Carlson, były zdecydowany zwolennik Donalda Trumpa, oświadczył, iż prezydent USA powinien zostać natychmiast usunięty z urzędu, jeżeli rzeczywiście rozważa pierwsze użycie broni nuklearnej. Konserwatywny publicysta uznał taki scenariusz za przekroczenie „czerwonej linii”.
Carlson mówił o tym w opublikowanym w piątek odcinku swojego podcastu podczas rozmowy z Joe Kentem, byłym dyrektorem National Counterterrorism Center. Przypomniał, iż zdecydowanie sprzeciwiał się dwóm próbom impeachmentu Trumpa podczas jego pierwszej kadencji i uważał je za absurdalne.
– W chwili, gdy jakikolwiek prezydent aktywnie rozważa pierwsze użycie broni nuklearnej, powinien zostać natychmiast usunięty z urzędu – stwierdził Carlson.
Publicysta przekonywał, iż pierwsze użycie broni jądrowej musi być granicą, której żaden przywódca nie może przekroczyć. Oskarżył Trumpa o wielokrotne sugerowanie możliwości zastosowania amerykańskiego arsenału nuklearnego w wojnie z Iranem.
Carlson powołał się również na doniesienia o rozważaniu w Pentagonie możliwości szerszego wykorzystania taktycznej broni jądrowej. W ostatnich miesiącach amerykańskie władze analizowały różne warianty działań przeciwko Iranowi.
Sam Trump nie powiedział jednak publicznie, iż zamierza przeprowadzić pierwszy atak nuklearny. W kwietniu stwierdził wręcz, iż Stany Zjednoczone nie muszą używać broni jądrowej przeciwko Iranowi. W czerwcu, w związku z możliwością operacji przeciwko irańskiemu ośrodkowi nuklearnemu Fordo, Biały Dom informował natomiast, iż żadna z opcji nie została wykluczona.
Wypowiedź Carlsona jest kolejnym przejawem jego narastającego konfliktu z Trumpem. Były gospodarz Fox News, przez lata jeden z najbardziej wpływowych głosów amerykańskiej prawicy, w ostatnich miesiącach coraz ostrzej krytykuje politykę prezydenta wobec Iranu.






![Stanowski nie krył emocji po meczu z Troszynem. "Wściekły byłem" [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/collage84.jpg)
